Pośród urodzajnych pagórków okolic Włostowa sączy się maleńki strumyk wpływający do niedalekiej rzeki Opatówki. U jego źródła codziennie można spotkać tłumy osób, które starannie nabierają krystaliczną wodę do różnych pojemników. – Po wodę przyjeżdżali tutaj moi rodzice, a wcześniej jeszcze dziadkowie, bo tradycja wskazuje na jej właściwości lecznicze, szczególnie na choroby oczu. Z drugiej strony jest to miejsce związane z chwalebną historią tych okolic, gdzie urodził się największy umysł polskiego średniowiecza – opowiada pan Piotr, który wraz z synami przyjechał po wodę z pobliskiego Opatowa. Popularność źródła oraz trwający przez wieki kult bł. Wincentego Kadłubka w parafii Włostów skłonił proboszcza do wybudowania w tym miejscu kaplicy. Ostatnio przybyli tutaj w pielgrzymce sandomierscy klerycy wraz z przełożonymi seminarium, aby dziękować za miniony rok duchowej formacji. – Fenomenem jest to, że tutaj prawie zawsze ktoś jest. Jedni przybywają po wodę, inni, by się pomodlić.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








