• facebook
  • rss
  • Na wesoło i poważnie

    Andrzej Capiga

    |

    Gość Sandomierski 40/2017

    dodane 05.10.2017 00:00

    W polowych laboratoriach młodzi ludzie dowiedzieli się, czym chemicznie różni się woda kranowa od deszczowej i co właściwie jest w coca-coli.

    Festiwal zorganizował Wydział Zamiejscowy Prawa i Nauk o Społeczeństwie KUL w Stalowej Woli w ramach XIV Lubelskiego Festiwalu Nauki. – Celem było upowszechnianie nauki. Podczas festiwalu zaprezentowano wyniki badań naukowych pracowników uczelni i szeroko rozumianą działalność edukacyjno-kulturową – powiedziała Małgorzata Wolak, koordynator z ramienia uczelni. Festiwal to ponad 50 różnorakich projektów. Były pokazy doświadczeń fizycznych i chemicznych, warsztaty z zakresu komunikacji, rozwiązywania konfliktów, koncentracji uwagi, prelekcje na temat uzależnień, zagrożeń cywilizacyjnych, savoir-vivre, projekty o tematyce prawniczej, ekonomicznej, matematycznej, ekologicznej, językowej, historycznej, a nawet medycznej. Niezwykłym zainteresowaniem cieszyły się prelekcje dr. Mirosława Rewery na temat współczesnych uzależnień. Okazuje się, że młodzi ludzie odurzają się nie tylko napojami energetyzującymi, dopalaczami i lekami, ale także gałką muszkatołową, płynem do czyszczenia klawiatury komputerowej, środkami do higieny intymnej, a nawet popularnym syropem Tussipect.

    – Żyjemy w świecie wielu uzależnień. Oprócz tradycyjnych, jak narkotyki, pojawiają się nowe, jak chociażby dopalacze, które, zdaniem wielu specjalistów, bardziej szkodą niż narkotyki, ponieważ te pierwsze są dobrze przebadane, a dopalacze nie. Ich skład chemiczny jest cały czas zmieniany – wyjaśnia dr Mirosław Rewera. Jak zaradzić temu problemowi? Przede wszystkim poprzez edukację i rozmowę z młodymi ludźmi. Agata, Natalia i Marysia, uczennice klasy siódmej PSP nr 12 w Stalowej Woli, nie używają żadnych środków odurzających. Ich rówieśnicy – owszem. – Jedna z naszych koleżanek zdecydowanie nadużywa napojów energetyzujących. Twierdzi, że napoje dają jej więcej energii potrzebnej do nauki. Nie jest tylko świadoma, że energetyk powoduje jeszcze większy spadek cukru, odczuwa więc większe zmęczenie, a to zmusza ją do sięgania po kolejny napój – mówi Natalia. Festiwal zakończył Piknik Naukowy z warsztatami ekologicznymi i zabawami animacyjnymi z balonami i helem. Jego uczestnicy wykonywali własne miniogródki w oponach samochodowych, a 70 osób wzięło udział w pokazie polskich tańców. W polowych laboratoriach młodzi ludzie dowiedzieli się, czym chemicznie różni się woda kranowa od deszczowej i co właściwie jest w coca-coli. Puszczano ogromne bańki mydlane, odbyły się pokazy sztuk walki, wysłuchano koncertów zespołów ScholaKap, Janki i Fever. Na sam finał przygotowano Eksplozję Kolorów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół