• facebook
  • rss
  • Zasłużyli na chwałę

    Andrzej Capiga

    |

    Gość Sandomierski 05/2017

    dodane 02.02.2017 00:00

    Kilkadziesiąt osób wzięło udział w II Rozwadowskim Marszu Pamięci. Jego uczestnicy przeszli spod klasztoru braci mniejszych kapucynów w Stalowej Woli- -Rozwadowie na cmentarz w Zaleszanach, na mogiły dwóch powstańców poległych w 1863 r. – mjr. Edmunda Ślaskiego oraz por. Tytusa Stadnickiego.

    Wcześniej członkowie Fundacji Przywróćmy Pamięć, Związku Harcerstwa Polskiego i Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej „Partyzant”, oficerowie rezerwy oraz przedstawiciele władz samorządowych spotkali się na parafialnym cmentarzu w Stalowej Woli-Rozwadowie, gdzie spoczywają styczniowi powstańcy, w tym ks. Jan Leszczyński i hrabia Ambroży Ślepowron Sługocki. Przed odnowionym pomnikiem Powstańców Styczniowych, pod którym złożone są prochy powstańców, członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej „Partyzant” zaciągnęli wartę. Złożono kwiaty, zapalono symboliczne znicze i odczytano Apel Pamięci. – Historię dotyczącą powstania trzeba upowszechniać wśród dzieci i młodzieży. Dla nas ta data jest szczególnie ważna, ponieważ nasz hufiec nosi nazwę Powstańców Styczniowych.

    Przybyliśmy więc ze sztandarem i proporcem – powiedział Zbigniew Partyka, komendant Lasowiackiego Hufca ZHP. W klasztorze braci mniejszych kapucynów w intencji styczniowych powstańców odprawiona została Eucharystia. – Składamy dziś hołd tym, którzy oddali swoje życie i wszystko, co posiadali, na służbę Bogu i ojczyźnie, byśmy byli dziś wolni. Dziękujemy Bogu za ich życie i prosimy dla nich o chwałę nieba – powiedział br. Robert Krawiec. – Powstanie styczniowe, które wybuchło 22 stycznia 1863 r., było najdłuższym z polskich powstań. W ciągu kilkunastu miesięcy jego trwania wzięło w nim udział prawie 200 tys. uczestników. Stoczono ponad 1,2 tys. bitew i potyczek w Królestwie, na Litwie, Białorusi i Ukrainie. Powstanie zakończyło się klęską. Tysiące Polaków skutych kajdanami ruszyło w drogę na zesłanie na Sybir – przypomniał nad grobami powstańców Witold Adamski z Fundacji Przywróćmy Pamięć.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół