• facebook
  • rss
  • Nie święci garnki lepią

    Andrzej Capiga


    |

    Gość Sandomierski 29/2016

    dodane 14.07.2016 00:00

    Z tego właśnie założenia wyszli pracownicy Muzeum Regionalnego w Janowie Lubelskim i 10 lat temu, nomen omen w Łążku Garncarskim, zorganizowali pierwsze garncarskie warsztaty.

    WŁążku Garncarskim, podobnie jak i w innych miejscowościach w Polsce, artystyczne rękodzieło zaczęło szybko zanikać. – Celem spotkań jest ożywienie tutejszego ośrodka garncarskiego. Wykorzystaliśmy więc sytuację, że w Łążku żyli jeszcze starej daty garncarze, w tym Leon Żelazko czy Mateusz Startek, wyróżniony nagrodą Oskara Kolberga, i próbowaliśmy ich namówić, by wrócili do swojego zawodu. Dostaliśmy również dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z programu „Ginące zawody” – wspomina Barbara Nazarewicz, dyrektor Muzeum Regionalnego w Janowie Lubelskim.
Spotkania nie tylko sprawiły, że Łążek Garncarski zaczął znowu żyć, ale udało się też nawiązać kontakty z innymi podobnymi ośrodkami w kraju. Wymieniane są doświadczenia, zawiązywane przyjaźnie.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół