7 x ŚDM

dodane 09.01.2016 12:22

Andrzej Capiga

Częstochowa, Rzym, Toronto, Kolonia, Sydney, Madryt. Dla ks. Ryszarda Sałka z parafii św. Józefa w Nisku krakowskie Światowe Dni Młodzieży będą siódmymi, w których weźmie udział.

7 x ŚDM   ks. Bogdan Piekut ŚDM
Przed operą w Sydney

Po raz pierwszy uczestniczył w nich w Częstochowie w sierpniu 1991 r. Z tego odległego czasu pamięta tylko wspaniałą atmosferę spotkania Jana Pawła II z prawie 1,6 mln młodymi pielgrzymami z całego świata.

Na kolejne musiał czekać aż do 2000 r. Pojechał wtedy do Rzymu. Te Dni zapamiętał szczególnie z dwóch powodów: ogromnego aplauzu zgotowanego przez pielgrzymów, szczególnie tych z Polski, Ojcu Świętemu.

- W całym Wiecznym Mieście słychać było skandowane przez naszych rodaków „Niech żyje papież”. Jedna dziewczyna z Chile przedarła się przez ochronę i położyła flagę swojego kraju na kolanach Ojca Świętego - wspomina ks. Ryszard.

W pamięci niżańskiego kapłana głęboko zapadło też wyznanie młodego człowieka z Angoli, który opowiadał o krwawej historii swojego życia (w czasie domowej wojny stracił rodziców i brata) wplecionej w burzliwą historię swojego kraju.

- Opowiadał o tym skierowany twarzą do Jana Pawła II. Na zakończenie powiedział: "Ojcze Święty wybaczyłem tym, którzy zabili moich rodziców i brata". Wszyscy obecni na Placu św. Piotra byli bardzo tym świadectwem wzruszeni. Także Ojciec Święty, który mocno przytulił młodego Angolczyka - opowiada ks. Ryszard.   

Ks. Jerzy Sałek na chwilę przed Eucharystią   ks. Bogdan Piekut ŚDM
Ks. Jerzy Sałek na chwilę przed Eucharystią

Następne Światowe Dni Młodzieży odbyły się w kanadyjskim Toronto w lipcu 2002 r. Tam grupa z diecezji sandomierskiej, wśród której był oczywiście ks. Ryszard Sałek, miała okazję zwiedzić spory kawałek tego kraju, w tym słynny wodospad Niagara. Zobaczyli także wioskę Indian. Zakwaterowani byli w diecezji montrealskiej.

- W Montrealu mieszka dużo Polaków, w tym sporo ojców franciszkanów. Często spotykaliśmy się z tamtejszą Polonią. Oni czuli, że przyjazd Jana Pawła II to ich wielkie święto - dodał ks. Ryszard.

Światowe Dni Młodzieży w Niemczech w Kolonii w sierpniu 2005 r. odbywały się już pod przewodnictwem papieża Benedykta XVI. - Spotkanie to było szczególnym świadectwem wiary zwłaszcza dla Niemców. Nastąpiło bowiem duże religijne przebudzenie wśród niemieckich katolików. Zapamiętałem też młodego Polaka, który pojechał na ŚDM do Toronto jako niewierzący. Tam się nawrócił i obiecał, iż w Kolonii podczas ŚDM weźmie ślub. I tak też zrobił - mówi ks. Ryszard.

Mocna grupa z sandomierskiej diecezji   ks. Bogdan Piekut ŚDM
Mocna grupa z sandomierskiej diecezji
Ks. Ryszard Sałek nie odpuścił również kolejnych ŚDM, które odbyły się w lipcu 2008 r. w australijskim Sydney. - W tym mieście rzucała się w oczy olbrzymia liczba pielgrzymów z Azji. Polaków było stosunkowo mało, z powodu odległości - dodał mój rozmówca.

ŚDM w stolicy Hiszpanii Madrycie w 2011 r.  były ostatnimi, w których ks. Ryszard uczestniczył. Do Rio de Janeiro w Brazylii już nie wyjechał, bo nie udało się zorganizować tak kosztownego wyjazdu.

Te w Krakowie będą jego siódmymi.

Obszerna rozmowa z ks. Ryszardem Sałkiem w papierowym wydaniu sandomierskiego GN (na 24 stycznia br.).

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | KS. RYSZARD SAŁEK, NISKO, ŚDM

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj swój komentarz »

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.