• facebook
  • rss
  • Zdolne szelmy te Kossaki

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 47/2015

    dodane 19.11.2015 00:00

    Takimi słowami miał określać obdarzoną niezwykłymi talentami malarskimi i pisarskimi rodzinę Kossaków Tadeusz Boy-Żeleński. Na wystawie zaprezentowano największe dzieła kilku pokoleń malarzy.

    Wernisaż zgromadził wielu mieszkańców oraz przybyłych gości. Trudno się było temu dziwić, gdy przemierzało się kolejne sale ekspozycyjne, prezentujące te bardziej i mniej znane obrazy kolejnych mistrzów pędzla z rodziny Kossaków. O idei powstania wystawy, jej eksponatach oraz roli w działalności kulturalno-edukacyjnej mówiła Lucyna Mizera, dyrektor muzeum, wyrażając wdzięczność wobec wielu osób, które użyczyły cennych dzieł na stalowowolską wystawę. Obecny na wernisażu bp Krzysztof Nitkiewicz, odnosząc się do powstania wystawy oraz prezentowanych prac, podkreślał fakt, że geniusz malarski i literacki Kossaków rozwijał się w rodzinie. Tam został dostrzeżony i był troskliwie pielęgnowany.

    – Odwiedzając różne wspólnoty parafialne, wielokrotnie miałem okazję spotkać wśród dzieci i młodzieży wielkie talenty. Te talenty rodzą się nieustannie. Należy tylko mieć nadzieję, że nie będzie u nas w Polsce nowych Janków Muzykantów. Dużo zależy tutaj od rodziców, nauczycieli, instytucji i władz. Kościół, będący sprawdzonym mecenasem sztuki, jest zawsze gotowy do współpracy w tej dziedzinie – mówił bp K. Nitkiewicz. Zauważył również, że chociaż twórczość artystyczna Kossaków powstawała w określonym kontekście historycznym, posiada nadal olbrzymie walory edukacyjne. Swoimi spostrzeżeniami i wiedzą na temat tej rodziny podzieliła się dr Stefania Krzysztofowicz-Kozakowska, kurator wystawy. Wśród eksponowanych prac znajdują się perfekcyjne akwarele Juliusza Kossaka.

    Odwiedzający wystawę znajdą na niej portrety jeźdźców i ich koni, sceny batalistyczno-historyczne i historyczno-obyczajowe, przedstawienia stadnin na tle rozległych krajobrazów kresowych, a także ilustracje polskiej literatury, między innymi Sienkiewiczowskiej powieści „Ogniem i mieczem”. Ponadto można zobaczyć prace Wojciecha, Jerzego i Karola Kossaków. Na wystawie przypomniano także o wybitnych pisarkach z tego rodu: Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Magdalenie Starzewskiej-Niewidowskiej, piszącej pod pseudonimem Magdalena Samozwaniec, oraz Zofii Kossak-Szczuckiej.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół