• facebook
  • rss
  • Ostatnia bitwa pułkownika

    dodane 01.10.2015 00:00

    – Zapomnieć o tych wydarzeniach to tak, jakby sprzedać swój własny życiorys, swoją tożsamość i swój rodzinny dom – powiedział w homilii ks. Krystian Musiał.

    Płk Tadeusz Zieleniewski 27 września 1939 r. objął dowództwo nad resztkami 33. Rezerwowej Dywizji Piechoty, z których utworzył grupę własnego imienia. Liczyła ona kilkanaście tysięcy żołnierzy. 29 i 30 września grupa walczyła z Niemcami pod Polichną, Janowem Lubelskim i Dzwolą, a na Wschodzie – z Armią Czerwoną. Osaczeni przez nieprzyjacielskie oddziały, Polacy zmuszeni byli się poddać. W ostatnim rozkazie ogłoszonym 1 października o godz. 10 w Momotach Górnych przez płk. Zieleniewskiego czytamy: „Żołnierze! Oddział nasz został ostatnim oddziałem Wojska Polskiego walczącego w Polsce. Oddaję cześć waszej wytrwałości, poświęceniu i męstwu. Jednakże stwierdzam, że naszymi nielicznymi szeregami, goniąc resztkami amunicji, nie pobijemy licznych armii przeciwników wojujących w Polsce (…). W tych okolicznościach, nie widząc możliwości i celu dalszej walki, postanowiłem przyjąć propozycje wojsk sowieckich, przerwać działania wojenne i złożyć broń”.

    W pobliżu kościelnej kaplicy w Momotach Górnych odbyła się ostatnia odprawa grupy płk. Zieleniewskiego. Oficerowie i żołnierze czyścili mundury. W Momotach broń złożyły oddziały piechoty grup: „Kowel”, „Brześć” i „Niemen”, a w Bukowej oddziały kawalerii grup: „Chełm” i „Kraśnik”. Polscy żołnierze mieli zostać wypuszczeni do domów. Zostali oszukani. Wiosną 1940 r. sowieci wymordowali oficerów w Katyniu, żołnierzy zaś rozesłali do sowieckich łagrów.

    76. rocznicę zakończenia walk przez grupę płk. Tadeusza Zieleniewskiego uczczono w Momotach Górnych Eucharystią, której przewodniczył ks. Krystian Musiał, który także wygłosił słowo Boże. Młodzież z Zespołu Szkół im. W. Witosa w Janowie Lubelskim zaprezentowała słowno-muzyczny montaż pt. „Pamiętamy” poświęcony ostatnim dniom grupy płk. Zieleniewskiego. Wiernie odtworzyła też moment kapitulacji i sowieckiej niewoli. Była orkiestra wojskowa, kompania honorowa wystawiona przez wielonarodową brygadę z Lublina, apel poległych, a przed pomnikiem płk. T. Zieleniewskiego spoczęły wiązanki kwiatów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół