• facebook
  • rss
  • Indiańskie wakacje

    dodane 16.07.2015 00:00

    Żeby uwolnić się od szkolnych koszmarów przychodzących nocą, wykonali łapacze snów.

    Są to okręgi, w których środek wpleciona jest siatka. Aby „działały”, muszą jeszcze mieć zwisające na sznurkach ptasie piórka. – Dopiero takie łapacze są w stanie zgodnie z wierzeniami niektórych plemion Indian Ameryki Północnej wyłapać senne koszmary – wyjaśnia Kazimiera Pająk z Oddziału dla Dzieci Miejskiej Biblioteki Publicznej im. dr. Michała Marczaka w Tarnobrzegu. – Siatka wypełniająca koła ma za zadanie usidlić nocne mary, które spływają po ptasich piórkach przyczepionych do sznurków. Część wykonanych przez dzieci łapaczy dekoruje potężnego dębowca stojącego w bibliotece, może w nocy odpędzają od niego i bohaterów książek senne koszmary?

    Kto zna Winnetou?

    Zajęcia plastyczne, w czasie których przybliżano indiańską kulturę, zwyczaje i wierzenia, wpisały się w program „Wakacji z książką” przygotowany przez tarnobrzeską bibliotekę. W Oddziale dla Dzieci głównego budynku MBP w czasie letniego odpoczynku najmłodsi mają okazję odbyć podróż na Dziki Zachód i spotkać się w każdy czwartek o godz. 11 z bohaterami literackimi – Winnetou czy Sokolim Okiem. – W tym roku postanowiliśmy sięgnąć po tematykę indiańską, która, jak się okazuje, wśród obecnego młodego pokolenia jest czasami zupełnie nieznana – zauważa Kazimiera Pająk. – Dzieci najchętniej sięgają po literaturę z gatunku fantasy lub traktującą o sporcie. Do rzadkości należy znajomość twórczości Karola Maya. Niektórzy kojarzą Pocahontas z głośniej przed laty Disneyowskiej kreskówki. Dlatego zajęcia, jakie proponujemy, budzą u dzieci ciekawość. To dla nich nowe. Dodatkowym magnesem jest możliwość zostania wielkim wodzem. Każdego dnia wspaniały pióropusz zdobi głowę innego dziecka. W ramach indiańskich wakacji dzieci poznają bohaterów kolejnych książek oraz codzienne życie Indian. W planach zajęć plastycznych jest jeszcze moc niespodzianek, w tym wykonywanie indiańskiej biżuterii, co zapewne zainteresuje zwłaszcza dziewczynki. – Spotkania odbywają się we wszystkich filiach naszej biblioteki – informuje Barbara Wygoda, p.o. kierownika Działu Udostępniania Zbiorów. – Są to zajęcia o bardzo zróżnicowanej formie i tematyce, również gry, quizy i zabawy integracyjne w plenerze. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

    W muzeum i na boisku

    O zapewnienie uczniom i przedszkolakom atrakcyjnego spędzenia wakacji w swojej miejscowości zadbały niemal wszystkie instytucje kulturalne działające w naszej diecezji – zarówno domy kultury, biblioteki, muzea i ośrodki sportowe. W Ostrowcu Świętokrzyskim na pływalni Rawszczyzna zorganizowane zostały dla uczniów szkół podstawowych oraz gimnazjów, niezmiennie od lat cieszące się dużą popularnością, „Wakacyjne kursy pływackie”. Kto nie chciałby się nauczyć pływać, by potem wykazać się przed koleżankami i kolegami np. na koloniach lub obozach? O kondycję fizyczną młodych ostrowczan postanowił zadbać MOSiR, który na dwóch orlikach oraz boisku przy SP nr 3 przez okres całych wakacji od poniedziałku do piątku przygotował specjalne zajęcia z piłki nożnej, koszykówki i siatkówki, które prowadzą instruktorzy sportowi. Jest też coś dla ducha – to propozycja Miejskiej Biblioteki Publicznej, która zaprasza na spektakle teatralne teatru Duet z Krakowa – „Podwodny świat” (24 lipca) i „Foszek Czyścioszek” (13 sierpnia) oraz teatru Maska, również z grodu Kraka, pt. „Ostatnia książka świata” (19 sierpnia). Na nudę z pewnością nie mogą narzekać najmłodsi mieszkańcy Połańca, gdzie miejscowe Centrum Kultury i Sztuki przygotowało niezwykle bogaty program, w którym znalazły się warsztaty plastyczne, fotograficzne, radiowo-dziennikarskie, zajęcia taneczne zumby, rozgrywki bowlingowe oraz gry i zabawy na placach. Nie zabraknie również specjalnych wakacyjnych seansów filmowych dla młodej widowni. Miejsko-Gminna Biblioteka zaprasza natomiast do tworzenia kukiełek i własnego teatrzyku lalkowego. Z kolei Samorządowy Ośrodek Kultury w Nowej Dębie, hołdując hasłu „Nauka poprzez zabawę”, zaprasza dzieci i młodzież od 5 do 16 lat na „Wakacje z robotyką”, podczas których uczestnicy będą mogli przeprowadzać interesujące doświadczenia z techniki, informatyki i robotyki. Tylko kilka przedstawionych propozycji świadczy o tym, że nawet jeśli na wakacje nigdzie się nie wyjedzie, to nie oznacza, że nie można ich spędzić w interesujący i niekonwencjonalny sposób.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół