• facebook
  • rss
  • Sąsiad w jarmułce

    dodane 05.02.2015 00:00

    Wśród lektur wybranych dla studentów Uniwersytetu Concordia w Montrealu, uczestniczących w kursie „Literatura i Holocaust”, znalazły się obszerne fragmenty wydanej przez Muzeum Regionalne w Stalowej Woli książki „Żyd, mój sąsiad. Dialog kultur w przedwojennym Rozwadowie”.

    Autorką książki jest Elżbieta Skromak, etnolog, kustosz Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli, a redaktorem naukowym i autorem wstępu – dr hab. Leszek Hońdo z Instytutu Judaistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Stalowowolska publikacja wydana została w wersji dwujęzycznej, polsko-angielskiej, jak większość naszych książek w ostatnich latach. Do Kanady trafiła w ubiegłym roku i tam wzbudziła zainteresowanie, co nas ogromnie ucieszyło – mówi dyrektor Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli Lucyna Mizera.

    – W kursie, prowadzonym w semestrze zimowym, tego roku bierze udział 60 studentów. Dla nich został przygotowany materiał – kompilacja publikacji, która pozwoli zapoznać się z tematyką podejmowaną na zajęciach prowadzonych przez prof. Normana Ravvina – dodaje Elżbieta Skromak. Książka Elżbiety Skromak prezentuje wizerunek Żydów utrwalony w pamięci mieszkańców Rozwadowa (od 1973 r. dzielnica Stalowej Woli). Powstała na podstawie relacji ludzi urodzonych w latach 1924–1934 oraz publikacji wspomnień opracowanych zarówno przez Polaków, jak i Żydów z Rozwadowa. – Udało mi się dotrzeć do grupy osób nie-Żydów, które albo mieszkały kiedyś w Rozwadowie, albo były w jakiś sposób z tym miasteczkiem związane. Miały kontakt z żydowską społecznością, obserwowały jej życie głównie w latach 30. XX wieku. Udało mi się również dotrzeć do samych Żydów. Wspomnę dwóch z nich: Samuela Reissa i Josepha Talera – obydwaj urodzili się i mieszkali w Rozwadowie. Joseph Taler zmarł niedawno w Stanach Zjednoczonych, a Samuel Reiss przebywa obecnie w Izraelu. Pozostałe informacje zebrałam, spotykając się z Żydami, którzy odwiedzali Rozwadów, szukając swoich korzeni – tak o źródłach swoich informacji opowiada pani Elżbieta. Żydowska społeczność w Rozwadowie była kiedyś bardzo liczna, stanowiła bowiem 66 proc. miejscowej ludności.

    W 1942 r. Żydzi zostali prawie całkowicie wyniszczeni przez Niemców. Po wojnie niektórzy powrócili, ale na krótko; szybko przenosili się bowiem do większych polskich miast lub za granicę. – Jestem etnografem, nie historykiem. Interesuję się kulturą ludową. Zaciekawiły mnie zwłaszcza kontakty handlowe okolicznych chłopów, poprzez targ, z miejscowymi Żydami. A były one bardzo częste. Ciekawie opisał je na przykład ks. prof. Wilhelm Gaj-Piotrowski. Ponadto Żydzi reprezentowali też w Rozwadowie silną grupę rzemieślników – o inspiracjach napisania książki mówi jej autorka. Pozycję uzupełniają zdjęcia archiwalne i współczesne. Dołączony jest także plan Rozwadowa. Muzeum Regionalne w Stalowej Woli wydaje rocznie kilkanaście publikacji. Większość z nich to efekt badań pracowników tej placówki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół