Nowy numer 21/2018 Archiwum

Jak w lustrze

Podczas okolicznościowego koncertu chórzyści zaprezentowali najpiękniejsze utwory ze swojego bogatego repertuaru. Zabrzmiały fragmenty „Mesjasza” Händla i „Polonez” Ogińskiego.

Sandomierski chór katedralny obchodził 120 lat swojej działalności. W pierwszych latach jego istnienia śpiewały w nim przede wszystkim osoby duchowne. Dopiero z czasem włączono do niego osoby świeckie i odtąd chór nosił nazwę Świecki Chór Katedralny. Dziś występuje w nim 50 śpiewaków.

Jubileuszowe obchody rozpoczęła Msza św. w katedrze sandomierskiej, której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Biskup podkreślił wielką wartość śpiewu, który otwiera na Boga i jest wyrazem oddawanej Mu chwały. – Muzyka prowadzi do Niego, pomaga nam medytować nad złożonością życia, nad zwyczajnymi wydarzeniami codzienności oraz nas uświęca. Muzyka wyraża stany uczuciowe, daje słuchaczowi możliwość przyjrzenia się jak w lustrze wydarzeniom z własnego życia i z życia świata. Drodzy chórzyści, niech przynależność do chóru będzie dla was okazją do doskonalenia waszych śpiewaczych talentów, hartu dla ducha i wzmacniania wiary – podkreślał podczas homilii ks. Leszek Chamerski.

Potem na scenie Katolickiego Domu Kultury podczas jubileuszowego koncertu chór zaprezentował utwory: „Klaszczmy rękoma” Mikołaja Gomółki, „Aprite le porte a Cristo”, „Poloneza” Ogińskiego, hiszpański utwór „Cantar” oraz „And the glory of the Lord” i „Alleluja” Händla.

– Ćwiczymy dwa razy w tygodniu po dwie godziny. To takie minimum, aby śpiewać na dobrym poziomie. Wszyscy chórzyści cenią sobie to, że należą do tej naszej rodziny. W chórze są doświadczeni i początkujący chórzyści. Co roku w wakacje staramy się organizować specjalne warsztaty dla doskonalenia techniki śpiewu oraz wspólny wyjazd koncertowy i rekreacyjny – mówi s. Mariola Konopka, dyrygentka i prowadząca chór.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma