• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Marta Woynarowska

    |

    Gość Sandomierski 46/2014

    dodane 13.11.2014 00:00

    Ileż determinacji musiała mieć jego rodzina i on sam, by osiągnąć cel.

    Był pierwszym mieszkańcem Grywałdu, mogącym poszczycić się wyższym wykształceniem. Dzięki wyrzeczeniom i wysiłkowi matki wyszedł z chłopskiej chaty, by przekroczyć próg zamku w Dzikowie. Michał Marczak, doktor nauk filozoficznych, znany jest tarnobrzeżanom przede wszystkim jako dzikowski bibliotekarz i archiwista. Tymczasem jego zainteresowania były o wiele szersze, bo równie jak inkunabuły i starodruki bliska mu była regionalistyka. Więcej o tym wielkim duchem i umysłem, choć niewielkim ciałem bohaterze na ss. IV–V.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół