• facebook
  • rss
  • Siedem razy tak

    dodane 14.08.2014 00:00

    Przypadająca w przyszłym roku 15 sierpnia 200. rocznica konsekracji kościoła to bardzo dobry powód, by przywrócić mu niegdysiejszą świetność.

    Dzięki ofiarności wiernych oraz zaangażowaniu kapłanów, z proboszczem ks. Bogdanem Piekutem na czele, w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Raniżowie od trzech lat utrzymywany jest gigantyczny front robót, dzięki któremu nie do poznania zmienia się nie tylko sam zabytkowy kościół, ale także jego otoczenie. Remont świątyni parafia rozpoczęła od przykościelnej kaplicy oraz zakrystii – dumy proboszcza.

    Wzmocniono także jego fundamenty solidną betonową opaską, by powstrzymać pękanie ścian. Potem przyszła kolej na główny ołtarz pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W tym roku miejscowi rzemieślnicy uwijają się przy ołtarzu bocznym, a fachowa firma odnawia zniszczoną i zabrudzoną zewnętrzną elewację. Przy okazji wymieniane są zewnętrzne okna oraz drewniane żaluzje. Modernizowane będzie ogrodzenie i położony bruk. Niedawno zakończono remont zabytkowego spichlerza, w którym teraz odnawiane są zabytkowe figury z ołtarza. Parafia razem z lokalnym samorządem prowadzi też przedszkole. Obecnie przebywa w nim 30 dzieci. Ostatnio zmodernizowano w nim łazienki oraz wybudowano atrakcyjny plac zabaw. Jak finansowana jest tak duża inwestycja? Przede wszystkim proboszcz stara się zdobyć jak najwięcej pieniędzy z zewnątrz. – Do tej pory złożyliśmy już 7 wniosków o dofinansowanie i wszystkie zostały przyjęte. To chyba ewenement na światową skalę. Największy był unijny, który opiewał na 363 tys. zł. Otrzymaliśmy także pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie i od wojewódzkiego konserwatora zabytków – mówi z dumą ks. Bogdan Piekut. Proboszcza mocno wspierają działające na terenie parafii organizacje, np. Lokalna Grupa Działania „Siedlisko” oraz sami wierni. Ksiądz Bogdan Piekut zwraca uwagę na nowotarski sposób zbierania pieniędzy przez parafian. – Parafia co roku przeznacza na inwestycje 200 tys. zł. W sumie do tej pory uzbierało się już pół miliona. Zbiórka jest w każdą trzecią niedzielę miesiąca, a pieniędzmi dysponują upoważnieni miejscowi radni, którzy wpłacają je na parafialne subkonto. Oni też z nich się rozliczają przed wiernymi – dodaje proboszcz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół