• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Marta Woynarowska

    |

    Gość Sandomierski 32/2014

    dodane 07.08.2014 00:00

    W roku 1980 nie mieli wątpliwości, po której stronie należy stanąć.

    Zaangażowali się bez reszty w tworzenie struktur nowego, w pełni niezależnego związku zawodowego – „Solidarności”. Wiązali z nią wiele nadziei, przede wszystkim na normalność, wolne życie. Nie żadne fajerwerki, luksusy, tylko żeby można było kupić w sklepie kiełbasę do kanapek dla dzieci bez stania w wielogodzinnych kolejkach. Co zostało z ich marzeń i nadziei opowiadają na ss. IV–V członkowie założyciele pierwszej, legendarnej już „Solidarności”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół