• facebook
  • rss
  • W syberyjskim modrzewiu

    dodane 03.07.2014 00:00

    104-letnia staruszka już 15 lipca tego roku zmieni się do niepoznania. A wszystko to dzięki zapobiegliwości proboszcza ks. Stanisława Konika.

    Wiekowy kościół pw. Matki Bożej Królowej Polski w Domostawie wymagał generalnego remontu. Zaczęliśmy od dachu – zrzuciliśmy starą ocynkowaną blachę i kryjemy dach miedzianą. Wracamy też do architektury drewnianej, szalując kościół syberyjskim modrzewiem. Jednocześnie realizujemy proces termomodernizacji kościoła – po odgrzybieniu ociepliliśmy już strop, przedsionek i zakrystię. Ułożyliśmy nowe boazerie. Obecnie pracownicy zakładają ozdobne, dębowe oprawy przy oknach, by świątynia nabrała pięknego, dostojnego wyglądu – ks. Konik jednym tchem wylicza roboty przy świątyni.

    Środek kościoła już został odnowiony. W ciągu ostatnich trzech lat odremontowano ołtarze, organy, zmieniono zagrzybioną podłogę na granitową posadzkę, drzwi aluminiowe zastąpiono drewnianymi. Tak więc 15 lipca, po planowanym zakończeniu wszystkich prac renowacyjnych, kościół zmieni się do niepoznania. – Były to ogromne koszty i wysiłek fizyczny wiernych, którzy chętnie przychodzą do pomocy. W ubiegłym roku było aż 318 dniówek pracy, z czego tylko 11 płatnych. W tym roku większość robót wykonują specjalistyczne firmy – dodał proboszcz.

    Nowy wygląd uzyska też metalowa dzwonnica, która również zostanie oszalowana modrzewiem. Modernizacja zabytkowego kościoła w Domostawie finansowana jest ze składek wiernych oraz dotacji. Remont wsparli Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, Ministerstwo Ochrony Środowiska oraz gmina Jarocin. Inwestycja pochłonie około 600 tys. zł, z czego 75 proc. stanowić będzie pomoc z zewnątrz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół