• facebook
  • rss
  • Na wysoką nutę

    ks. Tomasz Lis


    |

    Gość Sandomierski 12/2014

    dodane 20.03.2014 00:00

    Historia parafii związana jest z nietuzinkową postacią sługi Bożego ks. Stanisława Sudoła, który postarał się o pozwolenie na budowę świątyni i nadzorował jej wznoszenie.

    Widział wielką gorliwość i pobożność mieszkańców oraz to, że mieli utrudnioną drogę do parafii. Innym argumentem była duża ilość powołań kapłańskich z tej wioski. Wielu mieszkańcom ks. Sudoł miał mówić, że skoro Kopcie wydają i mają tylu kapłanów, to „potrzeba tu przybytku i ołtarza Chrystusowego”.


    Dwie emigracje


    Proboszcza i mieszkańców mocno wspierali emigranci z USA, dzięki czemu w ciągu 6 lat wzniesiono okazały kościół, który poświęcono w 1963 r. Parafię zaś erygowano dopiero w 1969 r. – Do dziś sługa Boży ks. Stanisław Sudoł wspominany jest z wielkim szacunkiem. Z odległego Dzikowca dojeżdżał furmanką lub przychodził pieszo przez las, by nadzorować budowę, czy też posługiwać duszpastersko. Bardzo dobrze wspominani są także inni kapłani, którzy tutaj pracowali – podkreśla ks. Michał Łukasik, obecny proboszcz.
Pierwsza fala emigracji wyruszyła z Kopci ponad wiek temu z powodów tzw. galicyjskiej biedy. Teraz problem wyjazdów powraca, bo trudno ludziom znaleźć pracę. – Jest to częściej emigracja sezonowa. Mimo wyjazdów bardzo wiele osób utrzymuje bardzo bliskie kontakty z miejscowością i parafią. Nie przestają być lokalnymi patriotami. Wracają tutaj brać ślub czy chrzcić dzieci – dodaje proboszcz.
Niektórzy mieszkańcy znajdują zatrudnienie w Nowej Dębie czy pobliskiej Kolbuszowej. Dużą pomocą finansową dla wielu rodzin jest sezonowy zarobek podczas zbiórki owoców runa leśnego. – Duże lasy obfitują w jagody i inne skarby. Mieszkańcy z ich zbytem nie mają problemów, więc czasem wyruszają na zbiory całymi rodzinami – dodaje kapłan.


    Melodia przyszłości


    W ciągu roku odbywa się kilka spotkań integracyjnych całej parafii. – Najczęściej związane są one z uroczystościami kościelnymi lub organizowane są okazjonalnie, jak np. dożynki, odpust, Dzień Dziecka, zabawa ostatkowa. Uczestniczą w nich prawie wszyscy parafianie. Budowana jest wtedy scena, na której odbywa się przegląd miejscowych talentów. A zabawa, oczywiście bezalkoholowa, czasem trwa do białego rana – dodaje proboszcz. Ponadto kilka razy w roku organizowane są wyjazdy wypoczynkowo-integracyjne dla całych rodzin czy poszczególnych grup duszpasterskich.
Dzięki wytężonej pracy proboszcza parafia od kilku lat jest rozśpiewana, a wiele osób odkryło swoje muzyczne talenty. – W salce na plebanii działa parafialna szkoła muzyczna, gdzie dzieci i młodzież pod okiem instruktorów uczą się gry na instrumentach. W remizie strażackiej ćwiczy orkiestra parafialna pod batutą kapelmistrza. Dziecięce i młodzieżowe zespoły śpiewacze z sukcesami uczestniczą w różnego rodzaju przeglądach i festiwalach. Od ponad roku liturgię upiększa także chór parafialny. Każdy więc może nie tylko odkryć, ale i realizować swoje talenty– podkreśla proboszcz.


















    Zapraszamy 
na Msze św. 


    W niedziele i święta: 8.00, 11.00, 16.00
W dni powszednie: 7.00 (w razie potrzeby), 19.00 
lub 17.00 (zimą)




    Zdaniem proboszcza


    – Od trzech lat staram się duszpastersko animować parafię poprzez muzykę i śpiew, które są także moją pasją. Widać, że umożliwienie realizacji talentów pomaga także w integracji parafii. Te wszystko jest możliwe dzięki współpracy z lokalnymi władzami, szkołą oraz grupami społecznymi jak strażacy czy koło gospodyń. Modlitewnie parafię wspiera 12 róż różańcowych, w tym jedna młodzieżowa i trzy męskie. Działają dwie schole: dziecięca i młodzieżowa, do których należą prawie wszystkie dziewczęta z parafii. Cieszę się, że powstały chór dorosłych i orkiestra, gdzie muzykują i młodzi, i starsi. Oczywiście mocną grupę stanowią ministranci i lektorzy. Tworzone jest także Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Co do rzeczy materialnych – ostatnio kupiliśmy nowe organy oraz wymieniliśmy okna i pomalowaliśmy dach na kościele. Na najbliższy czas wraz z radą parafialną zaplanowaliśmy wymianę nagłośnienia, posadzki i ławek w świątyni oraz modernizację ogrzewania. Te wszystkie prace wykonywane są dzięki dużej ofiarności parafian.
ks. Michał Łukasik
Pochodzi z Modliborzyc. Wyświęcony na kapłana w 1993 r. W parafii posługuje od 2011 roku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół