• facebook
  • rss
  • Dobrze, że klęczałam...

    dodane 13.03.2014 00:00

    – Usiadłam przy biurku, pomodliłam się do ojca świętego i słowa zaczęły pojawiać się same – mówi Katarzyna Powierża.

    Uczennica ostatniej klasy Gimnazjum Katolickiego im. bł. Jana Pawła II w Tarnobrzegu została laureatką ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Totus Tuus, Maryjo!”. Spośród 60 prac jury postanowiło nagrodzić pierwszymi miejscami dwoje uczestników, w tym Katarzynę Powierżę za wiersz „Imię mojej mamy – Miriam”. Nagrodą dla zwycięzców jest wyjazd dla dwóch osób na kanonizację Jana Pawła II.

    – Niestety, nie wiem, czy będę mogła pojechać, choć bardzo chcę, ale w tym czasie czekają mnie egzaminy gimnazjalne – mówi Kasia. – Mam jednak nadzieję, że uda się pogodzić obie te sprawy.
Do udziału w konkursie namówiła swoją uczennicę polonistka Agata Tarnawska. Co zresztą nie było trudne, gdyż jak sama laureatka przyznaje, ma dla Jana Pawła II szczególną cześć wyniesioną z rodzinnego domu. – Dlatego, przed rozpoczęciem pisania pomodliłam się do ojca świętego – opowiada Kasia. – Wiersz powstał dość szybko, bo mam łatwość tworzenia, z czym nie zamierzam się kryć, uważam bowiem, że jeżeli ktoś ma talent to powinien go rozwijać, bo jest to dar od Ducha Świętego – podkreśla. Początkowo nie była zachwycona swym utworem, twierdząc, że nie wyszedł nadzwyczajnie. Ale postanowiła go wysłać. O wygranej dowiedziała się podczas zakupów w Rzeszowie. – Dobrze, że przymierzałam buty i klęczałam, bo w przeciwnym razie chyba upadłabym – mówi ze śmiechem. – Z radości się popłakałam.
Dumy ze swej uczennicy nie kryje również dyrektor Piotr Malik. – Cieszę się, że nasi uczniowie wykorzystują swoje talenty, odnosząc sukcesy na arenie lokalnej i ogólnopolskiej – stwierdza Piotr Malik. – Dla Kasi z pewnością jest to ogromne przeżycie, zwłaszcza, że raczej niechętnie dzieli się z innymi swoimi lirykami, tworząc, ze szkodą dla nas, do szuflady.
Kasia zaczęła pisać wiersze w pierwszej klasie szkoły podstawowej. – Układałam wiersze-rymowanki, takie rymy częstochowskie – wspomina z uśmiechem. – Owszem, układały się w jakąś treść, ale daleko im było do ideału. Dopiero będąc w gimnazjum, zaczęłam stosować wiersz biały. Staram się w swej twórczości łamać schematy, wychodzić poza ramy, nie lubię niczego powielać.
Gimnazjalistka ma na swoim koncie parę poetyckich sukcesów, jej wiersze ukazały się również drukiem w zbiorczych tomikach.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół