• facebook
  • rss
  • Szachista w sutannie

    dodane 27.02.2014 00:00

    Od kilku tygodniu w Regionalnym Centrum Edukacji Zawodowej kilkoro uczniów poznaje tajniki gry w szachy pod okiem nie byle kogo, bo mistrza ks. Franciszka Greli, proboszcza niżańskiego sanktuarium.

    Grzechem byłoby nie wykorzystać faktu, że w Nisku mamy tak dobrego szachistę, jakim jest ks. Franciszek Grela. Ponadto szachy są dyscypliną rozwijającą umysł i polepszającą logiczne myślenie. W szachowych ćwiczeniach może uczestniczyć każdy. Obecnie wśród uczestników jest zarówno nasz uczeń, jak i uczeń niżańskiego liceum oraz szkoły podstawowej – mówi dyrektor RZEZ w Nisku dr Marcin Pilarski.

    Czy w przyszłości szachy staną się w niżańskim centrum szkolnym przedmiotem, nie wiadomo. Na pewno takiemu pomysłowi kibicowałby ks. Franciszek Grela, który przytacza przykład Radomia, gdzie od początku obecnego roku szkolnego naukę w szachy rozpoczęło ponad 5 tys. uczniów najmłodszych klas szkół podstawowych. – Uczę dzieci gry w szachy dla ich dobra. Mniej czasu będą spędzać przed komputerem, zaczną logicznie myśleć, rozwiną się ich pamięć, intuicja i cierpliwość. Moi uczniowie podstawowe zasady już znają. Gram jednocześnie z każdym z nich, wykonuję swój ruch i wskazuję im kilka możliwych posunięć, zmuszając tym samym do myślenia. Analizujemy też każdy wykonany ruch – objaśnia ks. Franciszek Grela. Ksiądz Franciszek Grela gra w szachy od lat, odnosząc wiele cennych sukcesów. W ubiegłym roku podczas 12. Szachowych Mistrzostwa Polski Duchowieństwa zajął III miejsce w szachach szybkich. Podczas Mistrzostw Polski Oldboyów w Solinie w 2011 r. zremisował z przyszłym mistrzem Ireneuszem Ładą. Pan Ireneusz opisał swój, jak twierdzi, szczęśliwy remis z ks. Franciszkiem w renomowanym piśmie „Szachista” (nr 10/2013).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół