• facebook
  • rss
  • Powrót do wschodnich tradycji

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 02/2014

    dodane 09.01.2014 00:00

    W sandomierski krajobraz po prawie stu latach wróciła cerkiew prawosławna. Nowa parafia służy wiernym wschodniego obrządku, którzy mieszkają w regionie, oraz sezonowym pracownikom emigrującym ze Wschodu.

    Trudno dziś dotrzeć do dokumentów mówiących, kiedy dokładnie zakończono sprawowanie liturgii prawosławnej na początku XX wieku w Sandomierzu. Na pewno było to przed „bieżeństwem”, czyli przymusową ewakuacją Rosjan z Królestwa Polskiego w 1915 roku.

    Cyrylo-metodiańskie korzenie

    Powstanie nie tyle prawosławnej parafii, co duszpasterstwa garnizonowego związane było z przybyciem w rejon sandomierski rosyjskich i carskich urzędników utworzonego w 1850 r. Zawichojskiego Okręgu Celnego oraz grupy żołnierzy straży granicznej i ich rodzin. Dla potrzeb przybyłych prawosławnych przed I wojną światową w Sandomierzu powstały dwie cerkwie, a właściwie kaplice domowe, bo nie miały one oddzielnych budynków. – Pierwszą była cerkiew początkowo komory celnej, a później pograniczników, czyli straży granicznej. Mieściła się w poreformackim klasztorze przy kościele pw. św. Józefa. Drugą była cerkiew szkolna, którą utworzono w 1898 r. w wyremontowanych na ten cel pomieszczeniach gmachu pojezuickiego – mówi dr Piotr Sławiński. O znacznie starszych korzeniach prawosławia wspomina ks. Marcin Chyl, proboszcz powstałej niedawno prawosławnej parafii w Sandomierzu: – Spoglądając w daleką historię, ślady obecności prawosławia na tych terenach mają swoje korzenie w misji cyrylo-metodiańskiej, której 1150. rocznicę obchodziliśmy w ubiegłym roku. Nie ma przesłanek, że wielcy apostołowie Europy dotarli w te rejony, ale ich uczniowie na pewno. Jednak prawosławna wiara nie zakorzeniła się mocno przed chrztem Polski – wyjaśnia. Po chrzcie Mieszka nastąpił rozwój administracji Kościoła katolickiego i wiara prawosławna uległa pewnemu naturalnemu uśpieniu.

    Ekumeniczny powrót

    Po blisko wieku w sandomierską panoramę powróciła prawosławna cerkiew i święta liturgia wschodniego obrządku. – Głównym motywem była prośba wiernych, którzy mieszkają w regionie, a wywodzą się z tradycji wschodniej chrześcijaństwa, aby umożliwić im i ułatwić uczestnictwo w Świętej Liturgii, na którą musieli do tej pory pokonywać znaczne odległości. Ponadto rejon Sandomierza to miejsce, gdzie przebywa sezonowo dużo ludzi z państw wschodnich, znajdując tutaj okresowe zatrudnienie w rolnictwie i sadownictwie. Stąd początkowo dzięki pozwoleniu bp. Krzysztofa Nitkiewicza, ordynariusza sandomierskiego, i z błogosławieństwem abp. Abla, ordynariusza Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej, rozpoczęto sprawowanie nabożeństw w zaadaptowanym pomieszczeniu kościoła Matki Bożej Królowej Polski po wschodniej stronie miasta – tłumaczy ks. Marcin Chyl. Przez kilka miesięcy do powstałej w katolickiej świątyni kaplicy dojeżdżali prawosławni duchowni, aby sprawować wschodnią liturgię. Wiosną ubiegłego roku kupiono budynek przy ulicy Puławiaków 6, w którym urządzono cerkiew wyposażoną w pełny ikonostas. Sama parafia została erygowana 24 czerwca ubiegłego roku, zaś samą świątynię konsekrowano 30 czerwca. Zapraszamy Nabożeństwo „Wielkiej Wieczerni” odprawiane jest w soboty o 17.00; Święta Liturgia w niedzielę o 9.00.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół