• facebook
  • rss
  • Cudowna legenda

    dodane 12.09.2013 00:00

    – Kaplica św. Rozalii jest wielkim dziękczynieniem Bogu. A pamięć o świętej, mimo upływu stu lat, nadal jest bardzo żywa. Ta kaplica naprawdę żyje. Żyje duchem św. Rozalii i pobożnością tego ludu – podkreślił w homilii ks. Antoni Sanecki, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowskiej Woli.

    Proboszczowi w odprawieniu jubileuszowej Mszy św. towarzyszyli wywodzący się z miejscowej parafii księża: Janusz Kosior (przewodniczył Eucharystii), Dariusz Sidor i Ryszard Sałek. Ks. Antoni Sanecki poświęcił też tablicę upamiętniającą stulecie kaplicy. Dalsze uroczystości odbyły się już w Wiejskim Centrum Aktywności. Tam też wystąpiły dzieci ze Szkoły Podstawowej w Rozalinie oraz zespoły muzyczne, taneczne oraz ludowe.

    Całość zwieńczyła zabawa, do której przygrywał zespół„Soft” z Jadachów. Budowa kapliczki związana jest z legendą. Hrabia Tarnowski miał córkę Rozalię, która nie mogła chodzić. Żaden lekarz nie potrafił jej wyleczyć. Postanowił więc wybudować kapliczkę, aby tam ludzie mogli się modlić o zdrowie jego córki. Kiedy hrabianka pojechała zobaczyć gotową kapliczkę, cudem odzyskała zdrowie. Hrabia zakupił więc do niej obraz św. Rozalii oraz ołtarz. Od tego czasu wieś nazywa się Rozalin.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół