• facebook
  • rss
  • Na falach Sanu

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 33/2013

    dodane 15.08.2013 00:00

    Grupa harcerska złożona z druhów z Tarnobrzega i Niska wypoczywała podczas wodnej wyprawy. Trasa wiodła od Leżajska do Zarzecza.


    Kajakowy spływ rozpoczął się przed ośrodkiem „Błękitny San” w Krzeszowie, skąd zaopatrzeni w wodniacki sprzęt harcerze ruszyli na przygodę. Druhom towarzyszyli bp Krzysztof Nitkiewicz oraz opiekunowie, wychowawcy, jak również klerycy i diakoni z sandomierskiego seminarium. Wodowanie kajaków na San odbyło się w Leżajsku. – Już po kilkunastu minutach wszyscy oswoili się ze sprzętem i zaczęli sprawnie sunąć po Sanie.

    Pogoda była niesamowita, a my mogliśmy się uczyć kajakowego rzemiosła – wspomina dh Ewa Buczek, uczestniczka spływu.
Pierwszego dnia wodniacy pokonali osiemnaście kilometrów. Pierwszy wieczór przy ognisku był dla nich okazją do uczczenia kolejnej rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. – Wieczór był dla nas momentem refleksji. Poprzez gawędy i piosenki śpiewane przy ognisku wspominaliśmy bohaterów, którzy 69 lat temu walczyli o wolność. Zakończyliśmy obrzędową część ogniska, jednak ogień, utrzymywany przez całonocną wartę, płonął do rana – wspomina dh E. Buczek.
Kolejnego dnia po porannej Mszy św. rozpoczął się drugi dzień wodniackiej przygody. Po wspólnej modlitwie i posiłku znów na wodzie zrobiło się gwarno. – Zaskakująco sprawnie i szybko przepłynęliśmy większą część trasy. Później pozwoliliśmy się nieść nurtowi rzeki. Po południu byliśmy już u końca naszej wyprawy – opowiada druhna. Po dopłynięciu do Zarzecza kajakarze zostali przywitani przez miejscowego proboszcza ks. Zdzisława Drozda, który zaprosił wszystkich na braterską agapę.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół