• facebook
  • rss
  • Nie chcą zemsty

    dodane 18.07.2013 00:00

    Pamięć i pojednanie – te słowa najczęściej padały podczas uroczystości odsłonięcia tablicy poświęconej Polakom pomordowanym na Wschodzie.

    Siedemdziesiątą rocznicę wydarzeń na Wołyniu i na innych ziemiach dawnych Kresów Wschodnich władze oraz społeczeństwo Nowej Dęby postanowiły upamiętnić specjalną tablicą, umieszczoną na Krzyżu II Wojny Światowej, stojącym na miejscowym cmentarzu. – „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary”. Niech te słowa będą mottem dzisiejszego dnia – zaapelował Wiesław Ordon, burmistrz Nowej Dęby.

    – Dnia pamięci o pomordowanych w rzezi wołyńskiej. Ale niech też staną się mottem naszego wspominania wszystkich Polaków, których życie zakończyło się na Wschodzie, tych na Syberii, w Kazachstanie, na Kołymie i tych zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Twerze, zamęczonych na Łubiance, w Brygidkach, i tych zabitych w obławach pod Augustowem i Wilnem u schyłku II wojny światowej. Im wszystkim poświęcona jest tablica, którą dzisiaj odsłaniamy. Wspominając tragiczne wydarzenia, zwłaszcza te z 1943 r., które rozegrały się na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, podkreślił, że dzisiaj równie ważna jest pamięć, jak i pojednanie oparte na prawdzie. – 11 lipca jest symbolem przerwania nici porozumienia pomiędzy dwoma narodami współżyjącymi ze sobą od wieków – mówił Wiesław Ordon. – Jak zatem w tym kontekście mają wyglądać stosunki między narodem polskim a ukraińskim, między mieszkańcami naszej gminy a Ukraińcami z partnerskich miejscowości? – pytał burmistrz Nowej Dęby, odnosząc się m.in. do niechęci nacjonalistycznych środowisk na Ukrainie w sprawie wyjaśnienia zbrodni wołyńskiej. Stwierdził, że jedyną drogą jest pojednanie i prawo do głoszenia prawdy o tamtych wydarzeniach. – I takie rozmowy z naszymi partnerami prowadzimy, choć nie są one łatwe – podkreślił. Na te same kwestie zwrócił uwagę wicestarosta tarnobrzeski Jerzy Sudoł, dla którego, jak się zwierzył, 11 lipca jest szczególnie bolesnym dniem, gdyż z rąk sotni UPA zginęła część rodziny jego matki. Przed odsłonięciem tablicy modlitwę za pomordowanych poprowadził ks. prał. Eugeniusz Nycz. Uroczystość zakończyło złożenie kwiatów pod Krzyżem II Wojny Światowej i zaciągnięcie warty honorowej przez Straż Wielkanocną.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół