• facebook
  • rss
  • Narodziny kultu

    dodane 16.05.2013 00:00

    Jedyna w diecezji sandomierskiej parafia pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Stalowej Woli-Rozwadowie już wkrótce stanie się sanktuarium.

    Od Eucharystii na powitanie obrazu Matki Bożej Szkaplerznej (po renowacji na Wawelu), odprawionej pod przewodnictwem ordynariusza sandomierskiego bp. Krzysztofa Nitkiewicza, rozwadowska fara rozpoczęła przygotowanie do jego koronacji, która nastąpi 25 maja przyszłego roku. Obraz pochodzi z 1754 r. Jego autorem prawdopodobnie był malarz dekorujący Zamek Lubomirskich w Rzeszowie. Parafia pw. Matki Bożej Szkaplerznej nieoficjalnie już od dawna przygotowuje się do tego ważnego wydarzenia, zarówno duchowo, jak i materialnie.

    Przede wszystkim założono Bractwo i Rodzinę Szkaplerzną, by szerzyć kult Matki Bożej. Na dachu kościoła i wieżach położona została miedziana blacha, ściany zewnętrzne zostały oczyszczone, wymieniono drzwi i stolarkę okienną. Przywrócony został również pierwotny wygląd neogotyckiej rzeźby Matki Bożej z 1904 r. stojącej przed kościołem. – Najbliższy rok także będzie bardzo pracowity, szczególnie w duchowej sferze. Będą to między innymi spotkania modlitewne, miesięczna modlitwa Kół Żywego Różańca, kwartalne spotkania wspólnot brackich Matki Bożej Szkaplerznej, zawitają do Rozwadowa pielgrzymki ze stalowowolskich parafii. Przygotowania zakończy koronacja obrazu – wylicza proboszcz ks. kanonik Jan Folcik. Ma też wizję rozwoju pierwszego w Stalowej Woli sanktuarium, które ma się w przyszłości wzbogacić o parking, ogród z dróżkami maryjnymi, zewnętrzny ołtarz oraz dom pielgrzyma na 60 miejsc. Planuje również wydanie folderów o parafii i samym obrazie oraz modlitewnika. W październiku natomiast odbędzie się historyczno-teologiczne sympozjum na temat kultu rozwadowskiej Pani. Ks. Wilhelm Gaj-Piotrowski w „Księdze Łask” wspomina o łaskach, które ludzie otrzymali, modląc się do rozwadowskiej Pani. „Jestem przekonana, że widoczne błogosławieństwo Boże, jakie mi towarzyszyło przez całe moje życie rodzinne, zawdzięczam czci Matki Bożej w naszym obrazie. Jestem przekonana, że w czasie obydwóch wojen Matka Boża przez nabożeństwo przed Jej tutejszym obrazem uratowała miasto Rozwadów od ofiar w ludziach, przy zupełnym zniszczeniu materialnym” – napisała jedna z mieszkanek Rozwadowa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół