• facebook
  • rss
  • Ziemia popłynęła

    Ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 01/2013

    dodane 03.01.2013 00:00

    Spod gruzowiska wyciągnięto 20 zniszczonych samochodów oraz wywieziono ponad 3 tys. ton ziemi. Zabezpieczona i umocniona skarpa jest wciąż monitorowana.

    Przed świętami skarpa przy ul. Polnej w Ostrowcu Świętokrzyskim dosłownie spłynęła na usytuowane poniżej garaże. Na szczęście osuwisko powstało w nocy i nikt wtedy nie przebywał w okolicach garaży. Przez kilkanaście godzin mieszkańcy okolicznych bloków nie mieli wody i ciepła. Jednak powstały miejski sztab kryzysowy działał bez zarzutu i sytuacja najbliższych sąsiedzkich bloków szybko wróciła do normy.

    Największe straty ponieśli właściciele garaży, których auta w tym czasie znajdowały się w środku pomieszczeń. Zwały ziemi zniszczyły konstrukcję garaży i 20 aut. Kilkudniowa praca służb pozwoliła szybko oszacować straty i znacząco odgruzować teren. Przybyli na miejsce geolodzy nadal badają przyczyny nagłego osunięcia się ziemi. W tej chwili osuwisko nie stwarza zagrożenia. Zostało umocnione betonowymi blokami, z których utworzono wał. Jest stale monitorowane i kontrolowane przez policję i straż miejską. Mieszkańcy jednak wciąż z niepokojem obserwują okolice osuwiska, gdzie powstało kilka pęknięć w jezdni. – Nie ma niebezpieczeństwa dla bloków leżących obok osuwiska, a każda zgłoszona szczelina w jezdni jest sprawdzana przez inspektorów nadzoru – zapewnia Jarosław Wilczyński, prezydent miasta. Zlecono także przeprowadzenie ekspertyzy geologicznej terenu obok osuwiska oraz wszystkich okolicznych budynków.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół