• facebook
  • rss
  • Szukają bliźniaka

    Marta Woynarowska

    |

    Gość Sandomierski 42/2012

    dodane 18.10.2012 00:15

    – Od ponad roku jestem na liście potencjalnych dawców szpiku – mówi Patrycja Głowacka, inicjatorka i organizatorka akcji.

    Parę lat temu jedna osoba z kręgu moich znajomych zachorowała na białaczkę szpikową – wyjaśnia pani Patrycja. – W ten smutny sposób poznałam bliżej tę chorobę oraz sposoby jej leczenia, z których nadal najskuteczniejszym jest przeszczep szpiku kostnego. Dlatego było dla mnie oczywiste, że muszę zgłosić się na badania i zadeklarować chęć uratowania komuś życia. Po prostu stać się dla innej chorej osoby jego bliźniakiem, bliźniakiem genetycznym. Obecna akcja poszukiwania dawców szpiku jest już drugą edycją organizowaną w Tarnobrzegu. Inicjatorami pierwszej byli Celina i Piotr Błaszkiewiczowie, reprezentujący Fundację Urszuli Jaworskiej i Ogólnokrajowe Stowarzyszenie Pomocy Chorym na Przewlekłą Białaczkę Szpikową. Skierowali ją do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych, która niemal gremialnie stawiła się 30 marca br. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3, znanym szerzej jako dawna budowlanka. – Sukces przedsięwzięcia zachęcił stowarzyszenie, do którego należę od roku – mówi Paulina Głowacka – do kontynuowania tej akcji. Późną wiosną zadzwoniła do mnie pani Renata z Fundacji DKSM – Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska z pytaniem, czy zechciałabym podjąć się organizacji Dnia Dawcy Szpiku, akcji tym razem skierowanej do studentów naszego miasta. Zgodziłam się, nie miałam żadnych wątpliwości. Pani Patrycja, jako studentka Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. prof. S. Tarnowskiego w Tarnobrzegu, pierwsze swoje kroki skierowała do władz uczelni. – W sierpniu rozmawiałam na ten temat z obecnym rektorem, dr. Pawłem Maciaszczykiem, czy zgodziłby się, by to nasza uczelnia stała się współorganizatorem akcji – opowiada. Kiedy podjął decyzję na tak, prace nad przygotowaniem ruszyły pełną parą. Dziewczyna, wspomagana i kierowana przez Fundację DKSM oraz Piotra Błaszkiewicza, prezesa rzeszowskiego oddziału SPBS, zaczęła poszukiwania wolontariuszy, sponsorów. W tym celu m.in. na popularnym portalu społecznościowym Facebook założyła specjalny profil, by w ten sposób szybciej i szerzej dotrzeć głównie do młodzieży. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Zyskała bowiem doświadczonego partnera – Stowarzyszenie Sympatyków Piłki Nożnej „Złota Siarka”, które ma na swoim koncie już kilka dużych akcji charytatywnych, a także patriotycznych.

    Wspólnymi siłami wymyślono, że dobrze by było zorganizować Turniej Piłki Nożnej o Puchar Rektora PWSZ. – W naszym statucie mamy zapis o działalności charytatywnej i wolontariacie – podkreśla Wojciech Doktor, prezes stowarzyszenia. I kiedy dowiedzieliśmy się o akcji studentów, zatem ludzi młodych, a „Złota Siarka” jest swoistym przedstawicielem młodzieży, postanowiliśmy się przyłączyć i wspomóc organizatorów. Jako sympatycy piłki nożnej postanowili, za podpowiedzią rektora uczelni, przeprowadzić cóż by innego, jak nie… turniej piłkarski. W rozgrywkach, które odbyły się 14 października w hali MOSiR-u, wystartowały m.in. drużyny kibiców, studentów, wykładowców PWSZ oraz znajomych i sąsiadów. – Chcieliśmy w ten sposób, ściągając różnych zawodników oraz widzów, rozpropagować wśród ludzi ideę Dnia Dawcy Szpiku i zachęcić, by przyszli i odnaleźli swego bliźniaka – dodaje Wojciech Doktor. Dzięki facebookowemu profilowi na pierwsze spotkanie, mimo iż odbyło się jeszcze w okresie wakacji, przyszło wielu młodych ludzi. – Nie spodziewałam się, że będzie aż taki duży oddźwięk – opowiada rozradowana Patrycja. – W tej chwili mam już dobrze zgraną ekipę. Są w niej osoby, które uczestniczyły wcześniej w podobnych akcjach, jak np. Mam Haka na Raka, posiadające zatem pewne doświadczenie w organizowaniu tego typu przedsięwzięć. Co jest bardzo cenne. Wielką pomocą służy mi również nasz samorząd studencki. W tej chwili sztab liczy 26 wolontariuszy, do których dołączą pielęgniarki, położne z Wojewódzkiego Szpitala im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej. Dumy z aktywności swoich studentów nie kryje rektor uczelni. – Bardzo cieszy mnie, że uczelnia uczestniczy nie tylko w procesie dydaktycznym, ale włącza się także w różne niezwykle cenne przedsięwzięcia, zwłaszcza kiedy inicjują je studenci – podkreśla dr Paweł Maciaszczyk. – Dzień Dawcy Szpiku jest dla nas bardzo dużym wyzwaniem organizacyjnym, jest to bowiem pierwsza tego typu akcja przeprowadzana na terenie uczelni. Cieszę się, że dzięki naszemu wysiłkowi być może uda się uratować komuś życie przez poszerzenie bazy dawców. W akcję informującą o Dniu Dawcy włączyły się wszystkie tarnobrzeskie parafie. Specjalny komunikat w tej sprawie, dzięki życzliwości księży proboszczów, zostanie odczytany podczas Mszy św. w niedzielę poprzedzającą wydarzenie. Akcja Młodzież Tarnobrzega Ratuje Życie Chorym na Białaczkę odbędzie się 23 października. Wszyscy, którzy chcą wzbogacić bazę potencjalnych dawców szpiku kostnego, będą mogli oddać próbkę krwi w siedzibie PWSZ przy ul. Wyszyńskiego w godz. od 11 do 17.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół