• facebook
  • rss
  • 
Epitafium dla dobrodzieja

    Ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 21/2012

    dodane 25.05.2012 00:29

    Nosząca nazwę po Bidzińskich, dawnych magnackich właścicielach, miejscowość może poszczycić się kościołem, który swoim rokokowym wystrojem przypomina sandomierską katedrę.


    Obecny murowany kościół to druga w dziejach parafii świątynia (według podań, pierwsza drewniana stała niedaleko figury św. Barbary). Smukła sylwetka kościoła wyróżnia się w okolicy. Surowość zewnętrznych murów nie zapowiada wyjątkowo ciekawego wnętrza. Bogato zdobione ołtarze i rokokowy styl wzorowane były na wystroju sandomierskiej katedry.


    Szlacheckie korzenie

    
– Bidzińska parafia należy do najstarszych w regionie. Jej historia sięga korzeniami średniowiecza. Gdy pierwszy kościół uległ zniszczeniu, na początku XVIII w. właściciele tych ziem, Bidzińscy, ufundowali nową, już murowaną – tłumaczy ks. Józef Gut, proboszcz.
Swój bogaty wystrój świątynia zawdzięcza opiece bogatych dobrodziejów i miejsco-
wej szlachty. Ich epitafia zapeł-niają ściany kościoła.

    Charytatywna działalność rodziny Bidzińskich oraz wielu znakomitych proboszczów pozwoliła na zorganizowanie i utrzyma-
nie w XIX w. przytułku dla biednych i ubogich parafian, który zlikwidowano dopiero carskim ukazem.
W okresie międzywojennym była to miejscowość o mocno rozwiniętej aktywności społecznej. Działały tutaj prężnie szkoła, Biblioteka Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej, kółko rolnicze, straż pożarna oraz spółdzielnia mleczarska, której pierwszym prezesem był ówczesny proboszcz, ks. R. Śmiechowski.


    Rolnicze troski

    
Dziś nadal większość mieszkańców to rolnicy, choć coraz trudniej im wiązać koniec z końcem. – Wielu gospodarzy ma duże areały, bo tylko takie
się opłacają. Jednak nie możemy postawić tylko na jednorodną produkcję, bo rynek nie jest
stabilny i nie wiadomo, co w danym roku da dobry dochód. Ta niepewność jest najgorsza – tłumaczy pan Piotr. Jeszcze kilka lat temu wiele osób pracowało w dobrze prosperującej mleczarni. Dziś i tam ograniczono zatrudnienie.
Dużą szansą rozwoju jest
przemiałownia kruszywa w Jasicach. – Podziwiam moich parafian za ich przywiązanie do
ziemi. To jest dla nich ta „matka żywicielka”. Niepokojące jest to, że mimo trudnej pracy niełatwo im żyć na dobrym poziomie – dodaje proboszcz.
Ostatnie lata przebiegały w parafii na wytężonej pracy przy zabezpieczaniu i renowacji świątyni. – Dzięki wspólnemu wysiłkowi nasza bidzińska
perła odzyskuje swój dawny blask, zachwycając przybywających turystów i wiernych – mówi ks. J. Gut.
Z jednej z wiosek, Wyszmontowa, pochodził ks. Bonawentura Stachura, który gorliwie pracował na terenie diecezji radomskiej, gdzie szkoła nosi jego imię. Ponadto z terenu parafii pochodził franciszkanin, który wraz ze św. Maksymilianem Kolbem dzielił więzienne losy.


    Zdaniem proboszcza

    
– Patrząc na parafię z perspektywy mojego 11-letniego posługiwania, dostrzegam wiele zmian religijnych, społecznych i tych materialnych. Podczas rozmów z parafianami często słyszę, że są niepewni przyszłości rolnictwa,
które stanowi tutaj główne źródło utrzymania.
Emigracja za pracą
na pewno nie napawa optymizmem,
bo osłabia to, co fundamentalne,
czyli więzy rodzinne.
Chciałbym też, aby poprawiła się frekwencja na Mszach św., bo nie jest zadowalająca. Od prawie roku współpracuje ze mną ksiądz wikariusz, który całe swoje zaangażowanie wkłada w pracę duszpasterską z dziećmi i młodzieżą.
Dzięki temu grupy ministrantów, schola,
oaza nabrały nowego ducha. Wiele osób jest
całym sercem oddanych sprawom parafii, dzięki czemu w ostatnich latach
tak dużo wykonano
różnych prac.
Przed nami wiele wyzwań. Na pewno te duszpasterskie są priorytetowe i w nie włożymy
jako kapłani nasze siły.
Myślę, że dzięki pomocy parafian dalej będziemy przywracać piękno
naszej świątyni.
Ks. Józef Gut
Pochodzi z Żołyni. 
Święcenia kapłańskie przyjął w 1986 roku. W Bidzinach pracuje od 2000 roku. Kanonik honorowy Kapituły Kolegiackiej w Opatowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół