Emocjonalna produkcja

Andrzej Capiga

|

Gość Sandomierski 25/2021

publikacja 24.06.2021 00:00

Rocznicowe obchody zakończyła premiera filmu „Miasto z piasków i serc. Stalowa Wola”. Ten film dokumentalny, który wyreżyserował stalowowolanin Tadeusz Arciuch, opowiada o budowie miasta i Zakładów Południowych w ramach COP.

	Franciszek Kulwiec zdaje raport prezydentowi Mościckiemu  – 14 czerwca 1939 roku. Franciszek Kulwiec zdaje raport prezydentowi Mościckiemu – 14 czerwca 1939 roku.
Archiwum Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli

W pewnym momencie życia zacząłem interesować się historią rodzinnego miasta. Podszedłem bardzo emocjonalnie do historii powstania Zakładów Południowych.

Po kilku latach zabiegania o pieniądze z pomocą Dionizego Garbacza, regionalisty, który udostępnił mi archiwalne materiały, film ma swoją premierę nie tylko w Stalowej Woli, lecz także w TVP Historia – powiedział reżyser filmu. Zdaniem Dionizego Garbacza dokument jest ciekawie zrobiony, choć nie odkrywa tajemnic. – 14 czerwca 1939 roku był bardzo podniosłym dla Stalowej Woli dniem. Było to święto nie tylko dla zakładów, lecz także dla całego miasta. Wziął w nim bowiem udział prezydent RP Ignacy Mościcki z żoną – dodał stalowowolski regionalista. Ignacy Mościcki wbił gwoździe w drzewce sztandaru zakładów, zwiedził zakład i asystował przy wytopie. Była kompania honorowa, przybyli przedstawiciele rządu z wicepremierem Eugeniuszem Kwiatkowskim i wojewodą lwowskim Alfredem Biłykiem, a raport na ręce prezydenta złożył Franciszek Kulwiec, przedstawiciel robotników, który zapewnił, że cała załoga będzie ciężko pracować i jest gotowa nawet oddać życie za ojczyznę. Zakłady poświęcił sufragan przemyski bp Franciszek Barda. Następnie na sportowym stadionie odbyło się przyjęcie z udziałem załogi oraz Ignacego Mościckiego. Serwowano kiełbasę, bigos, który szczególnie zasmakował żonie prezydenta Marii Mościckiej, oraz piwo Tyskie.