Bank dbający o głodnych

Marta Woynarowska

|

Gość Sandomierski 7/2021

publikacja 18.02.2021 00:00

W ostatnich latach niepokojąco rosło w naszym kraju, jak i w pozostałych unijnych, zjawisko marnowania żywności. W Polsce miała to zmienić ustawa z 2019 roku.

– Osoby pragnące skorzystać z naszego wsparcia mogą się jeszcze zgłaszać – mówi Barbara Turczyk. – Osoby pragnące skorzystać z naszego wsparcia mogą się jeszcze zgłaszać – mówi Barbara Turczyk.
Marta Woynarowska /Foto Gość

Ustawa o niemarnowaniu żywności pozwoliła organizacjom posiadającym status pożytku publicznego, współpracującym z ośrodkami pomocy społecznej i zajmującym się wydawaniem żywności, na odbieranie z placówek handlowych pełnowartościowych produktów o krótkim terminie przydatności. Jedną z nich jest Tarnobrzeski Bank Żywności, zrzeszony w Federacji Polskich Banków Żywności.

– Obecnie dysponujemy produktami otrzymywanymi od producentów, ale przede wszystkim ze sklepów, co umożliwiła ustawa, nakładająca na hipermarkety i mniejsze placówki handlowe obowiązek zawarcia umowy z organizacjami posiadającymi w statucie zapis o wspieraniu najbardziej potrzebujących. Jak wynika z badań, w naszym kraju głoduje od 1,5 do 2 mln osób, a jednocześnie rocznie wyrzucamy do śmieci ok. 9 mln ton żywności. Najczęściej robimy to my, konsumenci, a zjawisko to jest szczególnie widoczne w okolicach świąt – mówi Barbara Turczyk, dyrektor Tarnobrzeskiego Banku Żywności. Bank w Tarnobrzegu podpisał umowę z 35 sklepami na terenie jego działalności, czyli m.in. z powiatów tarnobrzeskiego, niżańskiego, sandomierskiego. Dzięki dostawom z nich znacząco wzrosła ilość żywności, jaką placówka dysponuje. – Żywność ta nie trafia jednak do magazynów banku, ale jest bezpośrednio trzy razy w tygodniu odbierana ze sklepów przez organizacje, z którymi mamy podpisane umowy na jej dystrybucję wśród osób potrzebujących. W ubiegłym roku zebraliśmy w ten sposób 319 ton. Jest to ilość ogromna. Żywność trafiła m.in. do domów dziecka, domów pomocy społecznej, szkół oraz osób indywidualnych, spełniających kryteria dochodowe, upoważniające je do korzystania z pomocy żywnościowej – podkreśla Barbara Turczyk. Organizacje współpracujące z TBŻ są zobligowane do przedstawiania dokumentacji świadczącej o przekazaniu produktów otrzymanych ze sklepów osobom ubogim, korzystającym z ich wsparcia. Ponadto bank na bieżąco monitoruje, co dzieje się z żywnością odbieraną z placówek handlowych. Duża ilość towaru oddawanego przez sklepy, w tym wymagającego przechowywania w niższych temperaturach, skłoniła TBŻ w 2019 r. do ubiegania się w Ministerstwie Ochrony Środowiska o dofinansowanie na zakup dwóch samochodów-chłodni. – Nie wszystkie współpracujące z nami organizacje dysponują samochodami, stąd zakup był tym bardziej konieczny – dodaje dyrektor banku. – Zgodnie z wymogami konkursu, w którego ramach otrzymaliśmy dotację, musimy przez 5 kolejnych lat przetransportować rocznie minimum 264 tony żywności. Żywność oddawana przez sklepy zawiera pełny asortyment, jakim handlują, włącznie z mięsem oraz wędlinami, nie tylko produktami o przedłużonej trwałości. Dzięki temu w paczkach odbieranych przez osoby korzystające z pomocy znajduje się zdecydowanie większa różnorodność niż tylko produkty pochodzące z programu unijnego. Obok działań zapobiegających marnowaniu jedzenia, jakie uruchomiła wspomniana ustawa z 2019 r., TBŻ prowadzi także warsztaty z zakresu racjonalnego żywienia, wykorzystywania żywności. Ten obowiązek nakłada nań Program Operacyjny „Pomoc Żywnościowa” 2014–2020 i Podprogram 2020, finansowane z Europejskiego Funduszu Najbardziej Potrzebującym. – Podczas warsztatów uczymy jego uczestników, czyli korzystających z zasobów banku, prawidłowego przechowywania i wykorzystywania żywności, przygotowywania tak, by nie dochodziło do jej marnowania. Prowadzą je specjaliści, głównie z zakresu dietetyki, dzielący się praktycznymi życiowymi radami – mówi Barbara Turczyk. Obecnie banki żywności przystąpiły do realizacji Podprogramu 2020, który wszedł z opóźnieniem z uwagi na przedłużające się przetargi na dostarczanie żywności, ogłoszone przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolniczego. Stosowne umowy z firmami dystrybuującymi żywność w ramach programu unijnego KOWR zawarł dopiero pod koniec grudnia ubiegłego roku. Tarnobrzeski Bank Żywności jeszcze w styczniu tego roku zdołał wydać produkty 10 organizacjom. Z pomocy żywnościowej mogą korzystać osoby, których dochód, zgodnie z kryterium przyjętym we wrześniu 2020 r., w przypadku rodzin wynosi 1161 zł na jej członka, zaś osób samodzielnie prowadzących gospodarstwo domowe – nie przekracza 1542 zł. Aby móc ubiegać się o wsparcie TBŻ, należy zgłosić się po stosowne zaświadczenie do właściwego dla zamieszkania ośrodka pomocy społecznej, który wystawia skierowanie do konkretnego punktu wydającego żywność. Tarnobrzeski Bank Żywności może swoim wsparciem objąć 11 tys. osób, do końca stycznia zgłoszonych było 10 tys., dlatego warto, by osoby spełniające kryteria dochodowe i pragnące skorzystać z jego oferty zgłaszały się do ośrodków pomocy społecznej.