Sieć dobrych serc

Andrzej Capiga

|

Gość Sandomierski 42/2020

publikacja 15.10.2020 00:00

– Albinka kocha ruch, zawsze była bardzo wysportowana, chętnie brała udział w różnego rodzaju zawodach. A dzisiaj uczy się od nowa chodzić. Jest bardzo dzielna – mówi jej mama Elżbieta Kwaśnik.

Sieć dobrych serc Zdjęcia Andrzej Capiga /Foto Gość

Na placu obok remizy OSP w Korabinie w gminie Bojanów odbył się piknik „Razem dla Albinki”, 13-letniej dziewczynki, która podczas wakacji uległa poważnemu wypadkowi.

Na jej rehabilitację potrzeba 80 tys. złotych. Rodziców na nią nie stać. To był słoneczny, wakacyjny dzień. Nic nie zapowiadało dramatu, który miał się rozegrać. Albina wraz z koleżankami jechały na rowerach. W pewnym momencie zaatakował ją biegnący ulicą pies. Wystraszona dziewczyna straciła panowanie nad rowerem i wywracając się, uderzyła głową o asfalt. W wyniku upadku doznała urazu czaszkowo-móz- gowego oraz obrzęku mózgu. Mimo natychmiastowej operacji usunięcia krwiaka, którą Albina przeszła w szpitalu w Tarnobrzegu, cierpi na niedowład połowiczy lewostronny. Powrót do zdrowia i sprawności będzie, niestety, długi i żmudny. Według lekarzy, przy intensywnej rehabilitacji potrwa przynajmniej rok. Obecnie Albina jest w trakcie czterotygodniowego turnusu rehabilitacyjnego. Jego koszt to 20 tys. złotych. Duże pieniądze, ale warte wydania, ponieważ już przynoszą efekty. – Albinka kocha ruch, zawsze była bardzo wysportowana, chętnie brała udział w różnego rodzaju zawodach. A dzisiaj uczy się od nowa chodzić. Jest bardzo dzielna. Robi postępy. Wiemy, że nie jest to ostatni turnus Albinki, z pewnością będzie potrzebowała kolejnych. Czas jest najważniejszy, zdaniem lekarzy liczy się każdy dzień. Dlatego nie mogliśmy czekać na to, czy, kiedy i w jakim zakresie NFZ przyzna Albince rehabilitację. Zdecydowaliśmy się rozpocząć ją jak najszybciej w prywatnej, płatnej klinice – powiedziała matka dziewczynki. To była największa akcja charytatywna w gminie od lat. W pomoc w zbieraniu pieniędzy zaangażowała się cała lokalna społeczność, w tym stowarzyszenia: „Bliżej siebie” z Korabiny, „Edukacja i Rozwój” z Bojanowa, Stowarzyszenie Kobiet Aktywnych z Gwoźdźca, Koło Gospodyń „Leśny Zakątek” z Korabiny, bojanowski GOK, a także sołectwa: Gwoździec, Korabina oraz Cisów Las, jak również jednostki OSP. – O pomoc w jej zorganizowaniu poprosił mnie Krystian Marut, dyrektor Domu Kultury w Bojanowie. Szybko rozdzwoniły się telefony i powstała sieć dobrych serc. Postanowiliśmy urządzić piknik. Każdy z nas ma dziecko, każdemu takie nieszczęście mogło się przytrafić. W akcję włączył się także Urząd Gminy, który dostarczył dmuchańce dla dzieci oraz scenę – powiedziała Ewelina Piskorowska, sołtys wsi Gwoździec w gminie Bojanów, organizator akcji. Piknik obfitował w wiele atrakcji. Na scenie zaprezentowały się kwartet Nadsańskiej Orkiestry Kameralnej ze Stalowej Woli oraz zespół „New Generation”. Koła gospodyń serwowały regionalne smakołyki, strażacy zorganizowali pokaz wyciągania z samochodu ofiar drogowego wypadku, z kolei sprzęt z okresu II wojny światowej pokazała grupa militarna ze Stalowej Woli. Dużą popularnością cieszyła się fantowa loteria. Uzbierano 21 tys. złotych.