Z nieludzkiej ziemi

ac

|

Gość Sandomierski 11/2020

publikacja 12.03.2020 00:00

Podczas pierwszej z czterech deportacji, w lutym 1940 roku, Rosjanie wywieźli w głąb swojego kraju około 140 tys. Polaków. Wśród nich był Tadeusz Tatara, leśnik.

W Gminnym Ośrodku Kultury w Bojanowie promowano książkę „Z sowieckiej tajgi do polskich lasów”, przejmujący pamiętnik Tadeusza Tatary, sybirskiego zesłańca. Z inicjatywy jego syna Mariana Tatary, wydało ją Tarnobrzeskie Towarzystwo Historyczne.

– Literatura Polaków zesłanych w latach 1939–1941 przez sowieckich komunistów na „nieludzką ziemię” jest obszerna i różnorodna. Ta książka dokumentuje przeżycia spisane w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku w warunkach komunistycznej cenzury. Pamiętnikarz opisuje pobyt na zesłaniu i służbę w armii Berlinga, z którą wrócił do kraju – powiedział Tadeusz Zych, prezes TTH. Podczas spotkania w Gminnym Ośrodku Kultury Marian Tatara przywołał obraz ojca pochylonego przy biurku nad zeszytem, w którym zapisywał swoje wojenne przeżycia. Pamiętnik przekazała panu Marianowi matka w 1989 roku, tuż po śmierci ojca. Wtedy po raz pierwszy przeczytał te wspomnienia. Podczas promocji fragmenty książki odczytały członkinie zespołu śpiewaczego „Stanowianki”. Oprawę muzyczną natomiast, w postaci żołnierskich i patriotycznych utworów, zapewniła Kapela Ludowa „Łęgowianie” oraz młodzież z GOK w Bojanowie.