Mickiewicz polskiej muzyki

Andrzej Capiga

|

Gość Sandomierski 30/2019

dodane 25.07.2019 00:00

XXIX Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Stalowa Wola-Rozwadów 2019 odbywa się pod hasłem „Moniuszko i jego czasy – zrozumieć Niepodległą”.

▲	Georgij Agratina gra na cymbałach. ▲ Georgij Agratina gra na cymbałach.
Andrzej Capiga /Foto Gość

Jego organizatorzy wskrzeszają w ten sposób pamięć o wielkim polskim kompozytorze. Koncerty w klasztorze kapucynów potrwają do 10 września. Drugą okazją do zorganizowania festiwalu jest 40. rocznica pierwszej wizyty Jana Pawła II w Polsce.

W każdy wtorek prezentują się gwiazdy polskich scen muzycznych i teatralnych, w tym Jerzy Trela, Wojciech Trela, Jerzy Zelnik, Chór Jubileuszowy Miasta Stalowej Woli, Konstanty Andrzej Kulka, Georgij Agratina, Robert Grudzień, Tamara Remez, Dominik Sutowicz oraz soliści oper i teatrów muzycznych z Łodzi, Lublina, Wrocławia, Warszawy. W programie nie tylko koncertowe wykonania mszy, oper i pieśni Stanisława Moniuszki, ale także „Dziadów” Adama Mickiewicza. Tegoroczny festiwal to autorski projekt Roberta Grudnia, który przypomina muzykę autora „Halki” i czasy, w których żył. – Były to bardzo ciężkie dekady uporczywego wynarodawiania przez rosyjskiego zaborcę między powstaniami listopadowym i styczniowym, a także bezpośrednio po nich. Stanisław Moniuszko to obok Fryderyka Chopina największy polski kompozytor, twórca opery narodowej i liryki pieśniarskiej. Bywa nazywany Mickiewiczem polskiej muzyki. Cieszę się, że Sejm w 200. rocznicę urodzin kompozytora ogłosił rok 2019 Rokiem Moniuszkowskim – powiedział Robert Grudzień, dyrektor festiwalu. Koncert 16 lipca zatytułowano „Muzyka polska i światowa”, a wystąpili multiinstrumentaliści Georgij Agratina (fletnia Pana, cymbały) oraz Robert Grudzień (organy, fortepian). – Gram tu po raz 25. Lubię kameralną atmosferę w tutejszym klasztorze i dobry kontakt ze słuchaczami – powiedział Georgij Agratina, profesor Akademii Muzycznej w Kijowie, który na co dzień gra w Narodowej Orkiestrze Ukrainy.