Pamięć ocalona

ks. Tomasz Lis

|

Gość Sandomierski 23/2019

dodane 06.06.2019 00:00

W Janowie Lubelskim odsłonięto tablicę upamiętniającą Żydów zamordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej oraz otwarto wystawę poświęconą ludności żydowskiej.

Płytę umiejscowiono na ścianie budynku Muzeum Regionalnego. Płytę umiejscowiono na ścianie budynku Muzeum Regionalnego.
ks. Tomasz Lis /Foto Gość

Pamiątkową płytę umiejscowiono na ścianie budynku Muzeum Regionalnego, które w czasach II wojny światowej było miejscem kaźni polskiej i żydowskiej ludności miasta. W uroczystości wzięli udział członkowie stowarzyszenia „Janów” z Izraela z Zafirą Shmukler na czele oraz mieszkańcy.

Witając przybyłych gości, Krzysztof Kołtyś, burmistrz Janowa Lubelskiego, przypomniał, że podczas II wojny światowej mieszkańcy Janowa, tak Żydzi, jak i Polscy, ponieśli wielką ofiarę męczeństwa ze strony niemieckiego okupanta. – Przyjechaliśmy tutaj z bagażem pełnym wspomnień i historii o Janowie, które słyszeliśmy od naszych rodziców, lata po tym, jak wyjechali z tego miasta. Po wielu latach, gdy nasze rodziny nie miały żadnego upamiętnienia ich życia przez setki lat w tym mieście, stoimy tu dzisiaj z dużą delegacją z Izraela, pamiętając o nich i mówiąc: „Nie zapomnieliśmy was i nigdy nie zapomnimy” – przemawiała Zafira Shmukler. – Żydowska społeczność Janowa zginęła w tragicznych okolicznościach zagłady i nie możemy jej przywrócić. Ktoś powiedział, że „istniejmy, dopóki jesteśmy i pamiętamy”. Jedyne, co dzisiaj możemy robić, to pamiętać o Żydach z Janowa i w ten sposób oddać im hołd. Chciałabym podziękować wszystkim mieszkańcom Janowa Lubelskiego, którzy pamiętają i są dzisiaj z nami – mówiła Anna Azari, ambasador Izraela w Polsce. – Jeżeli jest nas dzisiaj tak wielu, to znaczy, że pamięć o janowskich Żydach została ocalona, a odsłonięta tablica oraz ekspozycja będą pomagały ją pielęgnować. „Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga” – głosi Księga Mądrości. Zły człowiek nie może już wyrządzić im więcej krzywdy. My jednak powinniśmy spotykać się jak najczęściej w imię Boże, i w imię szlachetnych wartości, abyśmy poczuli się naprawdę braćmi – powiedział bp K. Nitkiewicz. Modlitwę za pomordowanych Żydów poprowadził Tomasz Krakowski, przedstawiciel naczelnego rabina Polski.