Czas na kaplicę

Andrzej Capiga

|

Gość Sandomierski 35/2018

dodane 30.08.2018 00:00

W tym roku barwy były biało-czerwone, gdyż świętowano także 100. rocznicę odzyskania niepodległości.

Ks. Wiesław wzbudzał powszechne zainteresowanie. Ks. Wiesław wzbudzał powszechne zainteresowanie.
Andrzej Capiga /Foto Gość

Radosne Misyjne Granie to piknik, którego zasadniczym celem jest zbiórka pieniędzy na misje w Ekwadorze, gdzie pracuje pochodzący z Kłyżowa ks. Wiesław Podgórski.

Dzięki corocznym zbiórkom udało się już między innymi wybudować salkę katechetyczną dla dzieci i odnowić kilka dojazdowych kaplic – powiedział ks. Tadeusz Pasek, proboszcz kłyżowskiej parafii. Ksiądz Wiesław Podgórski w swoim ekwadorskim przebraniu przyciągał uwagę uczestników pikniku i był jego najlepszym animatorem. – W tym roku kontynuujemy budowę domu dla sióstr zakonnych. Obecnie jest już w stanie surowym. Teraz, dzięki zebranym pieniądzom, będziemy chcieli ten dom odpowiednio wyposażyć, zwłaszcza kaplicę – dodał ks. Wiesław. Łukasz był w Ekwadorze przez trzy miesiące jako wolontariusz. Pomagał ks. Wiesławowi, uczył angielskiego. – Naprawdę dużo już udało się zrobić. Ekwadorczycy bardzo cieszą się z powstającego domu dla sióstr. Sami też bardzo angażują się w jego budowę – zapewniał wolontariusz. Kulminacyjnym punktem pikniku było śpiewanie patriotycznych pieśni w programie pt. „Patriotyzm jest wśród nas. Wspólnie śpiewamy dla niepodległej”. Odmówiono też Różaniec w pięciu językach. Było wiele gier i zabaw, w tym loteria z misyjnymi balonikami (przygotowano ich aż 700), w której można było wygrać tablet i rower miejski.