Od myszy do cesarza

Andrzej Capiga

|

Gość Sandomierski 34/2018

dodane 23.08.2018 00:00

Uczestników, zwłaszcza rolników i leśników, powitał gospodarz uroczystości biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.

▲	Wieńce poświęcił bp Edward Białogłowski. ▲ Wieńce poświęcił bp Edward Białogłowski.
Andrzej Capiga /Foto Gość

Ma rację starosta dożynek, który zacytował powiedzenie, że od „myszy do cesarza wszyscy żyją z gospodarza”. Biskup też żyje dzięki wam. Pragnę jednak zapewnić, że mamy dla każdego wielki szacunek i możecie liczyć na nasze wsparcie – zapewnił ordynariusz sandomierski.

Dożynki zorganizowano na rekreacyjno-sportowym terenie „Błękitny San” w Ulanowie. Ich głównym punktem była Eucharystia, której przewodniczył bp Edward Białogłowski z Rzeszowa, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa rolników. Towarzyszyli mu bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Edward Frankowski oraz liczna grupa kapłanów. Dożynki połączone były z obchodami 200-lecia sandomierskiej diecezji. Słowo Boże do zebranych wygłosił bp Edward Białogłowski. – Dzisiaj przychodzicie, aby podziękować Panu Bogu za plony. W wielu wymiarach bardzo obfite. Ale niestety, za obfitość nie otrzymujecie sprawiedliwej i proporcjonalnej zapłaty. Modlimy się dzisiaj za polityków, abyście dzięki ich interwencji mogli sprzedawać owoce waszego trudu po sprawiedliwych cenach, czyli według kryterium opłacalności – mówił kaznodzieja. Biskup Białogłowski odniósł się również do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości i poświęcił kilkadziesiąt dożynkowych wieńców.