Szantowe kolędy

Marta Woynarowska

|

Gość Sandomierski 02/2018

publikacja 11.01.2018 00:00

Piotr Pala i Wojciech „Sęp” Dudziński zabrali tarnobrzeską publiczność na kolędową falę, pełną zadumy.

Artyści wykonali wiele najpiękniejszych ballad. Artyści wykonali wiele najpiękniejszych ballad.
Marta Woynarowska /Foto Gość

W kościele pw. Chrystusa Króla w Tarnobrzegu odbyła się już siódma edycja Żeglarskiej Kolędy. – W tym roku zaprosiliśmy ekstraklasę polskiej piosenki żeglarskiej – Piotra Palę z zespołu Drake oraz Wojciecha „Sępa” Dudzińskiego z Ryczących Dwudziestek – mówił Tadeusz Gospodarczyk, prezes Tarnobrzeskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, współorganizatora – razem z parafią – koncertu.

Koncertowi towarzyszyła wyjątkowa atmosfera zadumy. – Przed kilkoma dniami zmarł nasz wielki nauczyciel, wychowawca kolejnych pokoleń żeglarzy – kapitan Andrzej Borowy, który miał być tu dzisiaj razem z nami. Niestety los chciał inaczej, ale z pewnością jest tu duchem i patrzy na nas z góry – wyjaśnił Tadeusz Gospodarczyk. W intencji zmarłego żeglarska brać z Mielca, Niska, Stalowej Woli i Tarnobrzega modliła się podczas Mszy św. o godz. 18. Jego pamięci był też dedykowany wieczorny koncert, który Piotr Pala i Wojciech Dudziński symbolicznie rozpoczęli piosenką „Keja”. Później zabrzmiało kilka ballad, w tym także irlandzkich w tłumaczeniu nieżyjącej pisarki i wielkiej miłośniczki muzyki szantowej Moniki Szwai oraz parę kolęd, w których śpiew chętnie włączyła się publiczność. Artystom serdeczne podziękowania złożyli ks. Adam Marek, proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla oraz Tadeusz Gospodarczyk, którzy poprosili o modlitwę w intencji Andrzeja Borowego. Koncerty Żeglarskiej Kolędy na dobre już wpisały się w kalendarz wydarzeń odbywających się w mieście i z roku na rok przyciągają coraz liczniejsze grono miłośników muzyki szantowej, o czym wymownie świadczył wypełniony po brzegi kościół na Skalnej Górze.