Misyjne granie

Andrzej Capiga

|

Gość Sandomierski 40/2016

publikacja 29.09.2016 00:00

Blisko 80 młodych artystów, w tym 15 zespołów, zaprezentowało się podczas V Festiwalu Piosenki Misyjnej „Serce bez granic” im. ks. kard. Adama Kozłowieckiego, który odbył się w muzeum jego imienia w Hucie Komorowskiej.

Michał zachwycił grą na akordeonie. Michał zachwycił grą na akordeonie.
Andrzej Capiga /Foto Gość

Sześcioosobowe jury, któremu przewodniczyła Irena Markowicz z Polskiego Radia Rzeszów, miało trudny orzech do zgryzienia, gdyż wszyscy wykonawcy reprezentowali wysoki poziom. W kategorii zespoły pierwsze miejsce w festiwalu wywalczyli uczniowie z Zespołu Szkół w Cmolasie, którzy wyprzedzili „Razem z Jezusem” i zespół z Bud Głogowskich. Wśród solistów natomiast najlepszą piosenkarską okazała się Paulina Kodyra. Drugie i trzecie miejsca zajęły, odpowiednio, Marcelina Karkut i Jagoda Bajda. Nagrodę wicemarszałka województwa podkarpackiego Bogdana Romaniuka otrzymał Zespół „WC Plus”, a dyrektora Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego ks. Daniela Korycińskiego – Marcelina Kopeć. Jednym z uczestników festiwalu był Michał Stochel, który popisał się grą na akordeonie. Występuje na wszystkich szkolnych uroczystościach w Szkolę Podstawowej w Zarębkach, gdzie mieszka.

Uczęszcza również do trzeciej klasy szkoły muzycznej w Kolbuszowej. Brał udział w Makroregionalnym Konkursie Akordeonowym w Tarnobrzegu zajmując drugie miejsce. – Teraz zaś jest uczestnikiem programu „Mam talent” – dodaje mama Michała Justyna Stochel. Festiwal poprzedziła Eucharystia w kościele parafialnym pw. Świętej Rodziny w Hucie Komorowskiej, której przewodniczył bp Edward Frankowski. Biskup w słowie Bożym podkreślił wartość wiary, którą trzeba wyznawać i bronić na wzór kard. Adama Kozłowieckiego. Zaapelował także, abyśmy stawali w obronie prześladowanych za jej wyznawanie. Honorowym patronat nad festiwalem sprawowali ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz, marszałek województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl oraz podkarpacki kurator oświaty Małgorzata Rauch.