Drugie życie komputera

ac

|

Gość Sandomierski 48/2015

publikacja 26.11.2015 00:00

Kolejna rupieciarnia powstaje w Stalowej Woli. To Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, który uruchomi Miejski Zakład Komunalny w Stalowej Woli. Kosztować będzie prawie 457 tys. zł.

Na razie trwają jeszcze prace budowlane Na razie trwają jeszcze prace budowlane
Andrzej Capiga /Foto Gość

Rupieciarnia budowana jest naprzeciwko Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych przy ul. COP. Ma służyć przede wszystkim mieszkańcom osiedla Ozet i Hutnik. Skorzystają z niej także ulokowane w sąsiedztwie firmy i zakłady przemysłowe.

– Procentują dobre doświadczenia z pierwszą rupieciarnią, znajdującą się na ul. 1 Sierpnia, która cieszy się sporym zainteresowaniem wśród mieszkańców Stalowej Woli. Funkcjonowanie takiego punktu realnie przyczynia się do obniżenia ceny, jaką płacą mieszkańcy za wywożone odpady. Dzieje się tak dlatego, że koszty funkcjonowania rupieciarni są niskie. To mieszkaniec bowiem przywozi odpady, których i tak śmieciarka by nie zabrała, musi przyjechać firma – przekonuje Anna Pasztaleniec, prezes MZK. W nowej rupieciarni znajdzie się też kącik „drugie życie”, czyli miejsce, gdzie będzie można zanieść sprzęt, który jest jeszcze sprawny, ale nie jest już nam potrzebny. Nie wiemy także, co z nim zrobić. – Na pewno znajdą się chętni na taki sprzęt z drugiej ręki. Czy to będzie biurko, krzesło czy stara wiertarka, telewizor lub komputer. Oczywiście sprawny. Przy rupieciarni powstanie także ścieżka ekologiczno-edukacyjna. Skorzystać będą mogli z niej wszyscy, nawet najmłodsi. W prosty i ciekawy sposób dowiedzą się, dlaczego warto selekcjonować odpady – wyjaśnia Karolina Głogowska z MZK. W nowej rupieciarni, która ma być gotowa w grudniu, zatrudnienie znajdzie jedna osoba.