Jest jak słońce

mw

|

Gość Sandomierski 25/2015

publikacja 18.06.2015 00:00

– Postarajmy się, począwszy od dzisiaj, przez wszystkie najbliższe 365 dni uśmiechać się do bliźnich, siebie i Pana Boga – prosił ks. Michał Józefczyk.

Przed licytacją tort został wspólnymi siłami podzielony na kawałki Przed licytacją tort został wspólnymi siłami podzielony na kawałki
Marta Woynarowska /Foto Gość

Przy SP nr 10 w Tarnobrzegu w niedzielne popołudnie odbyła się 21. Serbinowska Familiada. Po odmówieniu Koronki do Bożego Miłosierdzia ks. Michał Józefczyk, proboszcz parafii pw. MB Nieustającej Pomocy, i ks. Krzysztof Bartkiewicz odprawili polową Mszę św.

W kazaniu ks. Józefczyk podkreślił znaczenie odbywających się od 20 lat familiad, które mają nie tylko bawić, ale przede wszystkim integrować parafialną społeczność. Stanowią również jeden z punktów budowy nowego oblicza parafii. – Wprawdzie idzie nam to dość powoli, ale nie tracimy nadziei, że rozpoczęte przed laty dzieło stworzenia prawdziwej jedności w naszej wspólnocie powiedzie się – mówił proboszcz. – Potraktujmy jako jedno z zadań wiodących do tego celu uśmiechanie się do ludzi. Niech to będzie takie zadanie na najbliższy rok, do kolejnej familiady. Uśmiech nic nie kosztuje, a jest on jak słońce ukazujące się na niebie w pochmurny dzień. Po Mszy św. rozpoczęła się licytacja truskawkowego tortu. Cena wywoławcza każdego kawałka wynosiła 10 zł, ale niektóre poszły za kwotę nawet 20-krotnie większą.Cały dochód uzyskany podczas familiady został przeznaczony na budowę hospicjum na os. Miechocin. Podczas całej familiady nie brakowało atrakcji.