Zróbcie Mu miejsce

ks. Tomasz Lis

|

Gość Sandomierski 24/2015

publikacja 11.06.2015 00:00

– Ta procesja eucharystyczna jest odpowiedzią na naszą potrzebę miłości. Jest odpowiedzią Chrystusa, który do końca nas umiłował, dla nas umarł i zmartwychwstał, pozostał wśród nas w Eucharystii pod postaciami chleba i wina. Nie ma większej miłości! – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz.

 Procesję poprowadził bp K. Nitkiewicz Procesję poprowadził bp K. Nitkiewicz
ks. Tomasz Lis /Foto Gość

Wieczorem w środę i z samego rana w bożocielny czwartek grupki osób dekorowały miejsca, obok których miała przechodzić eucharystyczna procesja. Obowiązkowe brzózki stanęły obok przystrojonych ołtarzy eucharystycznych, bo według tradycji ich małe gałązki umieszczone w domach mają ochraniać od grzmotów i piorunów.

Jak co roku tłumy wiernych uczestniczyły w procesjach Bożego Ciała w miastach i wioskach naszej diecezji. Odświętne stroje, sypane kwiatki, baldachim i orkiestra – wszystko, by oddać cześć Bogu ukrytemu w małym kawałku chleba. – Jak co roku wędrowaliśmy razem w procesji eucharystycznej. Byliśmy blisko siebie, patrzyliśmy na Chrystusa niesionego w monstrancji i na siebie nawzajem. Nasze spojrzenia spotykały się po wielokroć. Każdy z nas potrzebuje miłości, potrzebuje kochającej, bliskiej mu osoby. Eucharystia jest szkołą miłości: dla rodzin i dla osób żyjących samotnie, dla świeckich, duchownych, dla polityków, dla starszych i młodych. Wszyscy powtarzamy wielokrotnie słowo: „miłość”, wyznajemy ją, zapewniamy o niej, ale żeby ta miłość była prawdziwa, pełna, musi wzorować się na miłości Chrystusa – podkreślał bp K. Nitkiewicz podczas procesji w Sandomierzu.