Parkan, który połączył

ac

|

Gość Sandomierski 05/2015

publikacja 29.01.2015 00:00

Wprawdzie ten okrągły jubileusz przypada dopiero w 2020 r., jednak parafianie z proboszczem ks. Piotrem Kubiczem na czele przygotowania do tego doniosłego wydarzenia rozpoczęli już kilka lat temu. Na początku zadbali o wygląd zewnętrzny świątyni pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Na pierwszy ogień poszedł parkan i cztery kapliczki wokół świątyni.

W budowę parkanu zaangażowali się wszyscy parafianie W budowę parkanu zaangażowali się wszyscy parafianie
Archiwum parafii

Otóż w latach 30. ubiegłego wieku, zaraz po zakończeniu budowy kościoła w Dzwoli, z materiałów, jakie wtedy pozostały, wzniesiono jeszcze parkan i cztery kapliczki. W 1964 r. w ogrodzenie wstawiono żelazne bramy, a trzy lata później poprawiono daszki na parkanie i pomalowano go. Już w 2000 r. ówczesny proboszcz ks. Czesław Bednarz wraz z radą parafialną zdecydowali o przeprowadzeniu generalnego remontu parkanu; prace polegały na umocnieniu muru, zbiciu starych tynków i położeniu nowych, odmalowaniu parkanu oraz czterech kapliczek.

W 2014 r. nowy proboszcz ks. Piotr Kubicz, mając na uwadze zbliżający się jubileusz parafii, po konsultacji z radą parafialną postanowił przeprowadzić kolejny generalny remont parkanu. – Inwestycja była zaplanowana na trzy lata, ale dzięki ofiarności parafian i Bożej pomocy w ciągu roku udało nam się od podstaw wybudować nowy parkan z czterema kapliczkami oraz bramą główną – powiedział Jan Stręciwilk, który służył fachowym doradztwem.

Niezwykła ofiarność

– Prace przy kościele rozpoczęliśmy od porządkowania placu wokół groty Matki Bożej znajdującej się na placu przykościelnym. Mieszkańcy Dzwoli posadzili także rośliny i krzewy ozdobne. Ponieważ parkan wokół kościoła wymagał remontu, postanowiliśmy wraz z ks. proboszczem wyburzyć stary mur, a nowy postawić na jego wzór – mówi Krystyna Robak, inicjatorka przedsięwzięcia.

A więc stary parkan rozebrano. Przy tej robocie brali udział wszyscy mieszkańcy parafii oraz przedsiębiorcy: Mirosław Małek i Jan Wojciechowski, którzy chętnie służyli swoim sprzętem, takim jak: koparki, spycharki i wywrotki. Tadeusz Bielak z Dzwoli, Grzegorz Gilas z Kocudzy i Jan Wojciechowski z Dzwoli ofiarowali natomiast ziemię i piach, a Jan Stręciwilk przygotował dokumentację wymaganą do rozpoczęcia prac, niezbędne rysunki konstrukcyjne oraz nadzorował wszystkie prace.

Ustalono również, że prace budowlane wykonają miejscowi murarze – firma Jana Blachy z Konstantowa. Roboty rozpoczęto 4 marca 2014 roku. Tutaj także ofiarnie pomagali parafianie. – Kosztowne to były prace, ale dzięki ofiarności naszych parafian, osób mieszkających poza parafią, organizacji społecznych i wielu różnym akcjom parkan o długości 270 m i wysokości 1,70 m gotowy był w ciągu niecałego roku – dodał Jan Stręciwilk.

Spokój proboszcza

Podczas prac przy parkanie wierni stwierdzili, że dobrze byłoby również wybudować nowe kapliczki wkomponowane w ogrodzenie. Szukano więc sponsorów. Pierwszym darczyńcą został były parafianin Stanisław Tur z Krakowa. Wkrótce znaleźli się pozostali: Aleksander i Maria Zaporowie oraz Józef i Maria Dychowie z Kanady, a czwartą kapliczkę zafundował Marian Małek z Dzwoli.

– Wszystkim bardzo dziękuję za składane dotychczas ofiary i wszelkie prace przy kościele. W tym roku planujemy jeszcze wstawić dwie bramy i pięć furtek przy wykonanym wokół kościoła murze. W dalszej kolejności ułożymy wokół świątyni nowy chodnik i postawimy nową dzwonnicę. W ramach zaś duchowego przygotowania wspólnoty parafialnej do godnego przeżywania jubileuszu zorganizujemy misje święte. Ks. kan. Andrzej Juźko, rodak pracujący w diecezji lubelskiej, przygotowuje natomiast opracowanie zawierające życiorysy kapłanów i sióstr zakonnych pochodzących z naszej parafii. Jestem spokojny, wiedząc, że dobre przygotowanie parafii pod względem duchowym i materialnym pozwoli wszystkim pięknie przeżyć ten doniosły jubileusz – zapewnił proboszcz ks. Piotr Kubicz.