Kto zwycięża zło?

ks. Tomasz Lis

|

Gość Sandomierski 44/2014

publikacja 30.10.2014 00:00

– Życzę, aby każdego dnia wyrastało z was dobro. Niech heroizm ks. Jerzego pomoże wam być mężnymi świadkami Chrystusa – mówił bp Edward Frankowski.

 Sztandar szkoły poświęcił biskup senior Edward Frankowski Sztandar szkoły poświęcił biskup senior Edward Frankowski
ks. Tomasz Lis /Foto Gość

Szukając kandydatów na patrona szkoły, zastanawialiśmy się, kto dostarczy naszym wychowankom wzorca postępowania w rodzinie, wobec przyjaciół i ojczyzny. Chcieliśmy jednocześnie, aby była to osoba związana w jakiś sposób z naszą miejscowością.

Sięgnąwszy w jej historię, zwróciliśmy uwagę na ks. Jerzego, który jako młody kapłan odprawiał tutaj Mszę św. – opowiada Halina Zięba, dyrektor Szkoły Podstawowej w Kopkach. Uroczystość nadania imienia szkole rozpoczęła Eucharystia w miejscowej świątyni, której przewodniczył biskup senior Edward Frankowski. Podczas wspólnej modlitwy, która zgromadziła nauczycieli, uczniów szkoły wraz z rodzinami oraz miejscowe władze, biskup poświęcił nowy sztandar szkoły, na którym umieszczono wizerunek patrona. Podczas homilii bp E. Frankowski wskazał na postać ks. Popiełuszki jako człowieka odwagi, ale równocześnie pełnego pokory i modlitwy. Uczniom opowiedział o jego dzieciństwie, latach szkolnych oraz drodze do kapłaństwa. Po Mszy św. przy figurze błogosławionego kapłana, ustawionej przed świątynią, złożono kwiaty i zapalono znicz pamięci. Dalsza część uroczystości odbyła się w szkole, gdzie odsłonięto tablicę pamiątkową z wypisanym mottem: „Tylko ten może zwyciężać zło, kto sam jest bogaty w dobro”. Następnie w sali gimnastycznej dyrekcja szkoły przekazała uczniom sztandar, na który złożyli oni przyrzeczenie. Całość zakończyła część artystyczna. Obecność ks. Jerzego Popiełuszki w parafii związana była ze smutnym wydarzeniem, które dotyczyło jego seminaryjnego kolegi. W 1971 r. dwóch diakonów z warszawskiego seminarium odwiedziło znajomego proboszcza w Kopkach. Kąpiąc się w Sanie, jeden z nich, Zdzisław Solecki, utonął. W rok później neoprezbiter ks. Jerzy Popiełuszko wraz z dwoma kolegami przyjechał, by odprawić Mszę św. w intencji tragicznie zmarłego kolegi. Było to  27 czerwca 1972 roku, co upamiętnia tablica wewnątrz świątyni.