Dziesięciu na jednego

ac

|

Gość Sandomierski 25/2014

publikacja 19.06.2014 00:00

– Bohaterstwo poległych tutaj partyzantów powinno nas zachęcić do umacniania swojej tożsamości opartej na stałych wartościach moralnych i byśmy umieli odróżniać prawdę od kłamstwa – powiedział ks. Edward Walewander, profesor KUL.

Uroczystość najbardziej przeżywali uczestnicy walk Uroczystość najbardziej przeżywali uczestnicy walk
Andrzej Capiga /GN

Eucharystia na placu obok pomnika na Porytowym Wzgórzu rozpoczęła oficjalne obchody 70. rocznicy jednej z największych partyzanckich bitew w Polsce podczas II wojny światowej. Okrążone, liczące około 3 tys. żołnierzy polsko-rosyjskie zgrupowanie, musiało walczyć z dziesięciokrotnie liczniejszym niemieckim przeciwnikiem.

14 czerwca był punktem kulminacyjnym starcia. Następnej nocy partyzantom udało się wydostać z okrążenia.

Podczas Mszy św., której przewodniczył i podczas której słowo Boże wygłosił ks. prof. Edward Walewander, poświęcony został także odnowiony partyzancki krzyż. Był Apel Poległych, okolicznościowe wystąpienia, delegacje wojska, policji, harcerzy, szkolnej młodzieży oraz oczywiście kombatanci. Obecny był też wojewoda lubelski Wojciech Wilk. Przygrywała orkiestra wojskowa garnizonu Lublin.

Jubileuszowe obchody dzień wcześniej poprzedziła naukowa konferencja w LO im. Porytowego Wzgórza w Janowie Lubelskim. Była między innymi mowa o akcji „Sturmwind I”, wymierzonej przeciwko partyzantom oraz o oddziale „Ojca Jana”, który walczył na Portowym Wzgórzu.