Bez lęku do Zambii

ks. Tomasz Lis

|

Gość Sandomierski 03/2014

publikacja 16.01.2014 00:00

Po blisko półtorarocznym przygotowaniu w Centrum Misyjnym nowy kapłan z naszej diecezji rusza, by kontynuować misję ks. kard. Adama Kozłowieckiego.

 Na misyjną pracę ks. Andrzeja pobłogosławił bp K. Nitkiewicz Na misyjną pracę ks. Andrzeja pobłogosławił bp K. Nitkiewicz
ks. Tomasz Lis /GN

Duży misyjny krzyż zawisł na piersi ks. Andrzeja Nowakowskiego pochodzącego z Waśniowa, który po kilku latach pracy w diecezji odkrył misyjne powołanie. – W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że Pan Bóg chce ode mnie czegoś więcej niż pracy na parafii.

Po modlitwie i spotkaniach z ojcem duchowym podjąłem decyzję o wyjeździe na misje. Sam kierunek, Zambia, pojawił się podczas rozmowy z bp. Krzysztofem Nitkiewiczem, który wskazał na ten kraj, gdzie przez wiele lat pracował ks. kard. Adam Kozłowiecki, pochodzący z naszej diecezji – opowiada ks. Andrzej. Uroczyste misyjne posłanie odbyło się podczas Mszy św. w rodzinnej parafii kapłana. Jedni gratulowali i życzyli owocnej pracy na Czarnym Lądzie, inni ukradkiem ocierali łzy wzruszenia i mocniej ściskali paciorki różańca, modląc się za misjonarza. Na nową pracę pobłogosławił misjonarzowi biskup ordynariusz, który podczas homilii podkreślił potrzebę zaangażowania misyjnego wszystkich wiernych. – Mędrcy ze Wschodu zostali obdarowani przez Boga prawdą o narodzeniu Chrystusa, stając się natychmiast jej wyznawcami i głosicielami. My również musimy nieustannie podążać ku Chrystusowi, żeby ewangelizować samych siebie, a następnie świat – mówił do zebranych bp K. Nitkiewicz. Biskup wezwał ponadto obecnych do duchowego i materialnego wspierania nowego misjonarza. – To będzie nasz bezpośredni udział w dziele głoszenia Dobrej Nowiny – podkreślał biskup. Ks. Andrzej Nowakowski po ponadrocznym przygotowaniu w Centrum Misyjnym w Warszawie będzie pracował na placówce w Zambii w diecezji Kabwe w parafii Mukonchi. – Podczas pobytu w centrum poznałem podstawy pracy misyjnej, czyli taki elementarz misyjny. A konkretnie historię kraju i plemienia, gdzie będę pracował, jego kulturę, obyczaje, wierzenia. Ponadto uczyliśmy się angielskiego, który jest językiem urzędowym w Zambii. Zapoznano nas z podstawami medycy- ny tropikalnej oraz zasadami postępowania w sytuacjach zagrożenia zdrowia – opowiadał ks. Andrzej. Na swojej placówce misyjnej początkowo będzie pracował z Grzegorzem Zbroszczykiem, następnie obejmie swoją nową parafię.