Misjonarze radości

ks. Tomasz Lis

|

Gość Sandomierski 39/2013

dodane 26.09.2013 00:00

XVI Diecezjalne Spotkanie Młodych. Przybyli z różnych zakątków diecezji, by na trzy dni zamienić Nisko w miasto modlitwy i żywej wiary. Młody Kościół sandomierski pokazał, że rośnie w siłę.

Misjonarze radości Wydarzeniu zawsze towarzyszy ikona Chrystusa ks. Tomasz Lis /gn

Piątkowe popołudnie. Mimo pojawiających się ciemnych chmur i nieciekawych prognoz pogody młodzi ściągają z każdej części diecezji. Z autobusów, busów i samochodów wypływają tłumy. Dużymi i małymi grupkami zaczynają okupować kościelne place w Nisku, Racławicach i Nowosielcu. Uściski starych przyjaciół i poznawanie nowych kolegów. Porządkowi wpisują na listy i przydzielają noclegi. Wieczorne nabożeństwo rozpoczyna XVI Diecezjalne Spotkanie Młodych. Jest już ciemno, gdy z krzyżem, przy blasku pochodni, ruszają ulicami miasta i wiosek na Drogę Krzyżową. W oddali słychać powtarzane słowa: „Kłaniamy Ci się, Panie Jezu, ... żeś świat odkupić raczył”. Jest już prawie noc, gdy wracają na noclegi. Mieszkańcy parafii ugaszczają wszystkich młodych pielgrzymów.

Słońce ze wspólnej radości

Chłód wrześniowego poranka budzi młodych idących do kościoła. Poranna Eucharystia otwiera drugi dzień. Po niej szybkie śniadanie i spotkania w grupach. Odkrywają, że radość to sens bycia chrześcijaninem, a jej źródło tkwi w samym Chrystusie. Obiad i nareszcie popołudniowe spotkania, na które wszyscy czekają. Poruszające świadectwo Dawida Sudoła, który zerwał z narkomanią, niesamowite słowa Lecha Dokowicza o zgubnym techno i Bożej miłości wyciskają z oczu niejedną łzę. Potem, mimo pokapującego deszczu, ruszają w tany na niżańskim rynku. Tu widać, czym jest młodzieńcza radość w chrześcijańskim wydaniu. Wieczorne koncerty uwielbienia i adoracja obecnego w Hostii Chrystusa wycisza i koi młode serca.

Weź Kogoś na drogę

„Panie, otwórz wargi moje...” – niedzielna modlitwa jutrzni wielu sprawia trudności. Jest czymś innym w porannych pacierzach, ale każdy chętnie się jej uczy. Z pięciu kościołów droga wiedzie do Wieczernika. Niżański stadion wypełnia się. Eucharystia łączy młode serca. – Mam dla was propozycję. Róbcie to, co potraficie najlepiej: bądźcie w Kościele po prostu sobą. Pozostańcie sobą z waszym odkrywczym spojrzeniem, z waszymi pomysłami i bezpośredniością. Trzymajcie się zawsze razem, bo wtedy możecie więcej – zachęca bp Krzysztof Nitkiewicz. Ikona Chrystusa Nauczyciela, znak Dni Młodych, wędruje w ręce sandomierzan. Do zobaczenia za rok.