Sanktuarium odzyskuje blask

W Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Sulisławicach dobiegają końca prace remontowe i konserwatorskie. Odnawiane są ściany, filary oraz zabytkowe malowidła, które przez lata niszczały wskutek zawilgocenia.

Uszkodzenia widoczne były przede wszystkim w dwóch częściach świątyni, w pobliżu bocznych ołtarzy. Jak wyjaśnia o. Edward Żakowicz, kustosz sanktuarium, przez wiele lat woda spływała po ścianach aż do posadzki. Przyczyną problemu były najprawdopodobniej błędy popełnione podczas wcześniejszych prac przy dachu.

Sanktuarium odzyskuje blask   ks. Grzegorz Słodkowski /Foto Gość

W tym roku udało się wyremontować dach oraz znajdujące się w nim rozety. Dopiero po zabezpieczeniu kościoła przed kolejnymi zaciekami można było rozpocząć renowację jego wnętrza. Prace obejmują nie tylko usunięcie widocznych uszkodzeń, lecz także odtworzenie pierwotnej kolorystyki ścian, filarów i polichromii.

Odnawiane malowidła mają około stu lat. Przedstawiają aniołów, świętych oraz sceny z życia Jezusa. Dzięki pracy konserwatorów ponownie można dostrzec bogactwo barw i szczegóły kompozycji, które przez lata pozostawały częściowo zatarte.

– Dzięki remontowi na nowo ukazuje się piękno wnętrza sanktuaryjnego kościoła. Chociaż jest to sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, malowidła są niezwykle barwne – podkreśla o. Edward Żakowicz.

Sanktuarium odzyskuje blask   ks. Grzegorz Słodkowski /Foto Gość

Zakończenie prac zaplanowano na koniec września. Renowacja finansowana jest z ofiar parafian i pielgrzymów, gromadzonych przez Stowarzyszenie Miłośników Sanktuarium Maryjnego w Sulisławicach. Dzięki ich wsparciu zabytkowe wnętrze świątyni może odzyskać swój pierwotny wygląd i służyć kolejnym pokoleniom wiernych.

« ‹ 1 › »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.