W liturgiczne wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego w Kościele św. Marcina w Połańcu odprawiono Drogę Krzyżową poświęconą jego życiu, wierze i męczeńskiej ofierze. Nabożeństwo odbyło się dokładnie w 85. rocznicę śmierci franciszkanina w niemieckim obozie Auschwitz.
Modlitwie przewodniczył dk. Mateusz Sklażewicz, natomiast rozważania przy kolejnych stacjach odczytała młodzież z Grupy Teatralnej "Maska" w Połańcu. Poszczególne wydarzenia męki Pańskiej zostały zestawione z najważniejszymi momentami życia św. Maksymiliana: jego aresztowaniem, pobytem na Pawiaku, cierpieniem w Auschwitz, pomocą niesioną współwięźniom oraz dobrowolnym oddaniem życia za Franciszka Gajowniczka.
- Rozważania przypomniały, że nawet w warunkach obozowych o. Kolbe pozostał wierny swojemu kapłańskiemu powołaniu. Modlił się ze współwięźniami, podnosił ich na duchu, dzielił się skromnymi racjami żywnościowymi i chronił ich serca przed nienawiścią do oprawców. Jego postawa stawała się przy kolejnych stacjach punktem wyjścia do osobistego rachunku sumienia z przebaczenia, modlitwy, bezinteresownej pomocy i odpowiedzialności za drugiego człowieka - powiedziała Małgorzata Dalmata-Konwicka, odpowiedzialna za opracowane teksty.
Modlitewne spotkanie zakończyło wykonanie "Tryptyku rzymskiego" Jana Pawła II w interpretacji M. Dalmaty-Konwickiej.