Parafia pw. św. Wawrzyńca w Olbierzowicach świętuje 700 lat swojej historii. Jubileusz zgromadził parafian, duchowieństwo i gości na modlitwie oraz uroczystych obchodach.
Centralnym punktem jubileuszu była uroczysta Msza św., której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali proboszcz parafii ks. kan. Zbigniew Kuras, dziekan dekanatu ks. kan. Henryk Hendzel, kapłani pochodzący z parafii, jej byli duszpasterze oraz księża z dekanatu klimontowskiego.
W liturgii uczestniczyli także przedstawiciele władz samorządowych, poczty sztandarowe, grupy i wspólnoty parafialne oraz licznie zgromadzeni wierni.
W homilii bp Nitkiewicz nawiązał do słów Chrystusa o "małej wierze", podkreślając, że sama religijna obrzędowość nie wystarcza, jeśli nie prowadzi do osobistego zaufania Bogu. Odnosząc się bezpośrednio do jubileuszu, biskup zaznaczył, że historię parafii tworzyło wiele osób, a tym, co ich łączyło, była wiara. - Świętując siedem wieków istnienia parafii Olbierzowice, przywołujemy imiona biskupów krakowskich i sandomierskich, dobroczyńców, w tym rodzinę Ledóchowskich, duszpasterzy, wiernych, znane osoby, które stąd się wywodzą i sławią swoje rodzinne strony. Jeśli jednak zapomnimy albo nie docenimy tego, że to wszystko, co udało się osiągnąć, było możliwe dzięki ich wierze w Boga, który ze swej strony odpowiedział na nią hojnie i nadal odpowiada na różne sposoby, nasz obraz będzie niepełny czy wręcz fałszywy, podobnie jak w przypadku tych, którzy widzą w religii zjawisko wyłącznie społeczne - zaznaczył biskup.
Ordynariusz sandomierski podkreślił, że również przyszłość parafii zależy od żywej więzi wiernych z Chrystusem. - Jak powiedziałem, u początków tej parafii była wiara. Od niej również zależy przyszłość waszej wspólnoty. Nie chodzi o "ilość" wiary, np. częstotliwość praktyk, lecz o jej jakość - zaufanie Bogu i gotowość pozostawienia Mu miejsca we własnym życiu, pójście za Nim "na całego". Bo jeśli zabraknie wiary polegającej na zjednoczeniu z Bogiem naszych myśli i uczynków, obumrze także parafia - mówił.
Jako przykład takiej postawy biskup wskazał patrona parafii - rzymskiego diakona św. Wawrzyńca, który pozostał wierny Chrystusowi nawet w obliczu męczeństwa. Bp Nitkiewicz zwrócił również uwagę na odpowiedzialność za przyszłość wspólnoty wyrażającą się w modlitwie o nowe powołania kapłańskie i gotowość oddania swoich dzieci Bogu, aby Mu służyły przy ołtarzu oraz w życiu zakonnym.
Po Eucharystii dalsza część obchodów odbyła się na placu przy kościele. Przedstawiono rys historyczny parafii, przypominając najważniejsze wydarzenia z jej wielowiekowych dziejów. Temu zagadnieniu poświęcono panel dyskusyjny pod hasłem "Co sprawia, że wspólnota trwa 700 lat?". Jubileuszowy program uzupełniły występy Zespołu Wokalnego GOK w Bogorii, atrakcje przygotowane dla najmłodszych oraz stoiska kół gospodyń wiejskich. Na uczestników czekały także potrawy przygotowane z wojskowej kuchni polowej.
Historia parafii w Olbierzowicach sięga średniowiecza. Według tradycji, jej początki wiązane są już z XII wiekiem, natomiast pierwsze pewne wzmianki pochodzą sprzed 1326 r., kiedy parafia odprowadzała świętopietrze. W 1468 r. wzniesiono tu gotycki, modrzewiowy kościół, który służył wiernym aż do początku XX wieku. W XVI stuleciu świątynię przejęli arianie, a w 1620 r. Olbierzowice zostały przekazane dominikanom z Klimontowa, którzy sprawowali pieczę nad parafią do kasaty klasztoru w 1867 roku. Od tego czasu pozostaje ona pod zarządem duchowieństwa diecezjalnego.