W piątkowy wieczór 7 listopada w Zamku Królewskim w Sandomierzu odbył się uroczysty wernisaż wystawy "Mit mebli kolbuszowskich", przygotowanej przez Muzeum Zamkowe w Sandomierzu we współpracy z Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Ekspozycja opowiada o niezwykłym fenomenie rzemiosła, które z Puszczy Sandomierskiej uczyniło kolebkę polskiego meblarstwa i sztuki użytkowej.
Spotkanie poprowadziła Grażyna Szlęzak-Wójcik, która w swoim wprowadzeniu podkreśliła wyjątkowy charakter wydarzenia. – Dzisiejszy wieczór to święto sztuki użytkowej i przykład tego, jak wspaniale potrafią współpracować instytucje kultury ponad regionalnymi granicami. To także swoisty hołd dla rzemiosła, dla ludzi, którzy potrafili połączyć talent, tradycję i naturę – mówiła, witając licznie zgromadzonych gości z województw świętokrzyskiego i podkarpackiego.
Wśród obecnych znaleźli się m.in. biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha, Ewa Draus, przewodnicząca Komisji Edukacji i Kultury Sejmiku Województwa Podkarpackiego, Katarzyna Dypa, dyrektor Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, Grzegorz Romaniuk, burmistrz Kolbuszowej, oraz przedstawiciele instytucji kultury, nauki i samorządów.
Dyrektor Muzeum Zamkowego dr hab. Mikołaj Getka-Kenig, prof. PAN, w swoim wystąpieniu podkreślił, że wystawa jest nie tylko prezentacją unikalnych eksponatów, lecz także próbą przywrócenia pamięci o wspólnym dziedzictwie historycznej ziemi sandomierskiej.
– Jestem niezwykle wzruszony, że nasza kolejna wystawa spotkała się z tak wielkim zainteresowaniem. To wydarzenie łączy dwa współczesne województwa – świętokrzyskie i podkarpackie – które historycznie stanowiły jedną ziemię sandomierską. Naszym zadaniem jest przypominać o tej wspólnej przeszłości – mówił dyrektor.
Jak wyjaśnił, punktem wyjścia dla koncepcji ekspozycji stała się książka warszawskiego architekta Stefana Siennickiego z 1936 roku pt. "Meble kolbuszowskie".
– To właśnie ta publikacja ukształtowała współczesne myślenie o meblarstwie kolbuszowskim. Choć jej autor bywał krytykowany, jego wizja przetrwała i wciąż inspiruje historyków sztuki, muzealników i kolekcjonerów – zaznaczył prof. Getka-Kenig.
Dyrektor zapowiedział również, że integralną częścią projektu będzie konferencja naukowa "Meble kolbuszowskie – fenomen czy mit?", którą zorganizuje Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej w marcu 2026 roku.
– Im częściej będziemy mówić o meblach kolbuszowskich, tym mocniej przypominać będziemy o dawnym dziedzictwie ziemi sandomierskiej – dodał.
W imieniu samorządu województwa podkarpackiego głos zabrała Ewa Draus, przewodnicząca Komisji Edukacji i Kultury Sejmiku. – Mit mebli kolbuszowskich trwał blisko dwa i pół wieku. To był piękny okres w dziejach ziemi sandomierskiej, obejmującej dzisiejsze województwa podkarpackie i świętokrzyskie. Kolbuszowscy stolarze tworzyli dzieła sztuki, które trafiały na największe dwory Europy – mówiła.
Podkreśliła, że wystawa jest symbolem wspólnego dziedzictwa regionu oraz przykładem znakomitej współpracy między instytucjami kultury. – Gratuluję tego wielkiego przedsięwzięcia, które przypomina o złotym wieku rzemiosła mieszkańców Puszczy Sandomierskiej. To historia, która zasługuje na nowe odkrycie i dumę – dodała.
Wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha zwrócił uwagę na trwałość i wyjątkową jakość kolbuszowskiej sztuki stolarskiej. – Jak kolbuszowska robota, to przetrwa pokolenia – i ta wystawa jest tego najlepszym dowodem. Meble, które tu oglądamy, mają po dwieście, trzysta lat, a ich kunszt i precyzja wciąż budzą zachwyt – mówił.
Z kolei Grzegorz Romaniuk, burmistrz Kolbuszowej, przypomniał, że tradycje meblarskie jego miasta wciąż są żywe. – Ta wystawa przypomina o ważnej roli Kolbuszowej w historii Polski i sztuce meblarskiej. Dziś w naszym mieście trwa dyskusja, czy mebel kolbuszowski to mit, czy historia. Wierzę, że to piękna i prawdziwa historia – mówił.
Z dumą opowiedział o współczesnym obliczu kolbuszowskiego meblarstwa. – W 1972 roku powstała fabryka mebli w Kolbuszowej, a dziś działa tu około czterdziestu zakładów. Nasze meble trafiają do domów w całej Europie i w Stanach Zjednoczonych. Jesteśmy zagłębiem meblarskim, które kontynuuje tradycję dawnych mistrzów.
W swoim słowie biskup Krzysztof Nitkiewicz zwrócił uwagę na duchowy wymiar wystawy i potrzebę budowania więzi poprzez wspólne dziedzictwo. – Tradycja to wspaniałe dziedzictwo ziemi sandomierskiej – ono żyje do dziś. Takie wystawy pomagają nam zrozumieć, że jesteśmy strażnikami tego dziedzictwa – podkreślił.
Po części oficjalnej uczestnicy wysłuchali wykładu prof. Anny Kostrzyńskiej-Miłosz pt. "Jak powstał mit mebli kolbuszowskich", który w przystępny sposób wprowadził w historię stylu i jego artystyczne znaczenie. Następnie odbył się koncert uczniów Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. I. J. Paderewskiego w Stalowej Woli.
Zwieńczeniem wieczoru było zwiedzanie wystawy.
Ekspozycja "Mit mebli kolbuszowskich" będzie dostępna dla zwiedzających od 8 listopada 2025 r. do 29 marca 2026 r. w salach parterowych Zamku Królewskiego w Sandomierzu. To ponad czterdzieści zabytkowych mebli, rekonstrukcja warsztatu stolarskiego, obrazy, fotografie oraz wątki przyrodnicze ukazujące Puszczę Sandomierską – źródło surowca i natchnienia dawnych mistrzów.
Wystawa powstała dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, a patronat honorowy objęli: minister Marta Cienkowska, marszałek Władysław Ortyl i marszałek Renata Janik.