Nowy numer 33/2022 Archiwum

Stalowa Wola. Nuklearna rodzina

Konwersatorium poświęcone edukacji i wychowaniu odbyło się w Stalowej Woli w auli uniwersyteckiej Solidarności.

Temat dotyczył zwłaszcza wychowania jako powinności rodziców i wychowawców.

Profesor Bogdan Więckiewicz z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie w swoim wystąpieniu skoncentrował się na wychowaniu w zmieniającej się współczesnej rodzinie. - Obecnie bardzo odeszliśmy od tradycyjnego modelu rodziny. I powrót do niego jest w zasadzie niemożliwy. W tradycyjnym modelu rodzina realizowała wszystkie niezbędne funkcje: od prokreacyjnych przez ekonomiczne na wychowawczych kończąc. Teraz natomiast ona sama ulega przemianie; od wielopokoleniowej do nuklearnej, czyli składającej się tylko z rodziców i maksymalnie dwójki dzieci. Obecnie funkcje zarezerwowane przede wszystkim dla rodziny przejmują inne instytucje, jak na przykład przedszkole, potem szkoła i ewentualnie wyższe uczelnie. Jeżeli w procesie tym aktywny udział biorą też rodzice, to nie ma w tym nic złego, jeśli jednak z różnych powodów z tego rezygnowali, to wtedy nie zawsze treści przekazywane ich dzieciom są przez nich kontrolowane i nie zawsze są właściwe - wyjaśnił prof. Więckiewicz.

Stalowa Wola. Nuklearna rodzina

Z kolei dr Ewa Smołka z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie mówiła o kształtowaniu charakteru dzieci i młodzieży.

- Zadanie jest bardzo trudne. Charakter to bowiem koncentracja woli na tym, co najważniejsze, a obecnie na dzieci i młodzież czyha karuzela ofert. Do tego, oprócz rzeczywistości realnej, dochodzi wirtualna, w której jest także wiele możliwych wyborów. Młodzi ludzie nie stoją jednak na przegranej pozycji, jeżeli towarzyszą im mądrzy dorośli, czyli rodzice i nauczyciele - zapewniła dr Ewa Smołka.

Profesor Włodzimierz Dłubacz z KUL skupił się natomiast na tym, co o wychowaniu i edukacji mówili wielcy myśliciele antyczni: Sokrates, Platon i Arystoteles.

- Edukacja często utożsamiana z wychowaniem, to ogół zabiegów zmierzających do wyprowadzenia człowieka ze stanu natury do stanu dojrzałego człowieczeństwa. To pomoc udzielana rozwijającej się osobie, aby ta mogła zaktualizować swoje życiowe zdolności, w tym fizyczne, umysłowe, moralne i religijne. Zwrócili na to uwagę już starożytni filozofowie, tworząc teorie wychowania człowieka. Podstawowym ich wymogiem było to, aby edukacja i wychowanie odpowiadały naturze ludzkiej, na którą składa się i ciało i dusza. Kierownikiem zaś tego procesu ludzkiego rozwoju winien być rozum. Już wtedy zwrócono uwagę na potrzebę i konieczność edukacji ustawicznej i integralnej, co szczególnie dziś jest akcentowane - przypomniał prof. W. Dłubacz.

Konwersatorium zorganizowała Akademia Nauczania Społecznego im. św. Jana Pawła II, działająca przy Fundacji Uniwersyteckiej w Stalowej Woli, we współpracy z Katedrą Antropologii i Filozofii WF KUL.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama