Nowy numer 48/2020 Archiwum

Stalowa Wola. Zabytki rozpadają się w oczach

Co dalej z zespołem parkowo - pałacowym w Charzewicach? Czas po koronawirusie nie będzie prawdopodobnie sprzyjał renowacji takich miejsc. Pieniądze przeznaczone zostaną raczej na gospodarczy rozwój.

Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nabereżny już zapowiedział, iż priorytet będzie miało budownictwo wielorodzinne, drogi czy tworzenie nowych gospodarczych stref.

W ramach projektu "Rozwój terenów zielonych w Gminie Stalowa Wola" miasto zrewitalizowało trzy obszary zielone o łącznej powierzchni prawie 60 ha. Były to nadsańskie błonia, część osiedla Skarpa oraz  zespół parkowo-pałacowy w Charzewicach. W samym parku przeprowadzono prace porządkowe i arborystyczne, a także oczyszczono go z konarów, suchych gałęzi, wypielęgnowano runo.

Stalowa Wola. Zabytki rozpadają się w oczach

Udało się też odnowić jeden duży, zabytkowy budynek. Prywatny przedsiębiorca zainwestował w obiekt  gastronomiczny, drugi, mniejszy jest w trakcie remontu. Większość budynków jednak niszczeje. Jeden całkowicie się już rozsypał. Czy z resztą też tak się stanie?

Zespół pałacowo-parkowy w Charzewicach od XVIII wieku był własnością rodu Lubomirskich. Po II wojnie światowej majątek przejęło państwo i urządziło w nim Państwowe Gospodarstwo Ogrodnicze.

Stalowa Wola. Zabytki rozpadają się w oczach

Nie zachował się niestety pałac letni, zniszczony podczas I wojny światowej przez Rosjan. Do dziś stoi jednak parterowa oficyna z poddaszem służąca rodzinie książęcej w okresie międzywojennym za mieszkanie oraz piętrowy dom gospodarczy, który mieścił mieszkania dla służby, piekarnię i spiżarnie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama