Nowy numer 21/2022 Archiwum

Śląsk bliski Sandomierzowi

Propaganda i szkolnictwo to fronty, na jakich dwaj sandomierscy klerycy walczyli o przynależność Górnego Śląska do Polski.

U progu niepodległości Polska nie miała jasno określonych granic. Traktat wersalski podpisany w 1919 r. włączał w granice Polski ziemie „zamieszkałe przez bezspornie polską ludność, z wolnym i bezpiecznym dostępem do morza”. Na jego mocy Gdańsk pozostawał Wolnym Miastem, a o przynależności Górnego Śląska miał zdecydować plebiscyt. W jego przygotowanie i akcję propagandową na rzecz przynależności tych ziem do Polski włączyli się sandomierscy duchowni.

Świadkowie plebiscytu

Ks. Stefan Grelewski pracował w wydziale prasowym Bytomskiego Komitetu Plebiscytowego.   Ks. Stefan Grelewski pracował w wydziale prasowym Bytomskiego Komitetu Plebiscytowego.
Reprodukcja ks. Tomasz Lis /Foto Gość

Ksiądz Stefan Grelewski i ks. Józef Sznuro jeszcze jako seminarzyści zostali skierowani na Wydział Prawa Kanonicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Wynikało to z ich wybitnych zdolności naukowych, ale także z braku wieku wymaganego przez prawo kanoniczne, by udzielić im święceń kapłańskich. Ze struktury uniwersyteckich wykładów wynika, że zadaniem prawniczego wydziału nie było tylko przygotowanie kanonistów do celów administracji kościelnej, ale także wykształcenie kościelnych działaczy społecznych, pracujących na podstawie nauki katolickiej i chrześcijańskiej filozofii społecznej. Początkowo student Grelewski udzielał się w Akademickim Komitecie Obrony Górnego Śląska. Prowadził działalność propagandową oraz zbiórkę funduszy na cele górnośląskie. Jak pisze ks. Józef Krasiński w opracowanej biografii ks. Grelewskiego: „był on bardzo energiczny i niesłychanie ruchliwym, znakomitym organizatorem i mówcą. (…) Współpracował też z prasą polską, a głównie ze »Sportowcem« i »Gazetą Ludową«, gdzie zamieszczał artykuły o tematyce plebiscytowej. Jednak działalność na arenie uniwersyteckiej i lubelskiej nie dawała satysfakcji alumnowi Grelewskiemu. Jego celem była działalność w samym centrum wydarzeń plebiscytowych. Student Stefan Grelewski wyjechał na Śląsk we wrześniu 1920 r. Istnieją przypuszczenia, że mógł znaleźć się tam wcześniej i brać udział w II powstaniu śląskim (sierpień 1920 r.). Podaje to informacja przekazana przez bpa Franciszka Jopa, który studiował w sandomierskim seminarium w tym samym czasie co Grelewski i mógł swoją wiedzę czerpać bezpośrednio od niego. Wyjazd kleryka Józefa Sznuro na teren plebiscytowy związany był z jego pochodzeniem. Urodził się w Siemoni koło Bytomia. Józef Sznuro mógł więc podjąć decyzję o wyjeździe, by pomóc Grelewskiemu w szybkim zaaklimatyzowaniu się w nowym terenie i nawiązaniu kontaktów personalnych w Bytomiu. Działalność ks. Stefana Grelewskiego wpisała się znacząco w przygotowanie do plebiscytu. Pracował on w wydziale prasowym Bytomskiego Komitetu Plebiscytowego i wraz z ks. Józefem Sznuro zajmowali się działalnością oświatową i występowali jako prelegenci”.

Ks. Józef Sznuro wspomagał  działania  propagandowe.   Ks. Józef Sznuro wspomagał działania propagandowe.
Reprodukcja ks. Tomasz Lis /Foto Gość

W archiwach diecezjalnych zachował się dokument wystawiony przez Komisariat Plebiscytowy dla Górnego Śląska dla biskupa sandomierskiego poświadczający pracę obu alumnów na rzecz zbliżającego się plebiscytu. „Poświadczamy, że XX Stefan Grelewski i Józef Sznuro, obaj są klerykami diecezji Sandomierskiej, pracowali od 1 września z wielkim poświęceniem na terenie plebiscytowym, bądź jako nauczyciele w szkołach, bądź też w tutejszym wydziale prasowym. Zachowanie ich było według naszych wiadomości zawsze bez nagany. Za pożyteczną pracę zachowamy im zawsze wielką wdzięczność. Ponieważ termin plebiscytowy jest już bliski, a pracy jeszcze nader dużo do pokonania, prosimy usilnie Jego Ekscelencję o łaskawe dalsze zwolnienie owych z pracą obznajomionych dwóch księży”. Co też się stało. Po powrocie z terenów plebiscytowych ks. Grelewski nie zaprzestał działalności na rzecz Górnoślązaków. Kontynuując studia w Lublinie, kilkakrotnie wygłaszał odczyty czy też prowadził spotkania informacyjne jako „naoczny świadek wydarzeń plebiscytowych”.

Męczeński finał

Przyjaźń i zaangażowanie niepodległościowe ks. Stefana Grelewskiego i ks. Józefa Sznuro kontynuowane były w dalszych latach ich pracy duszpasterskiej oraz w trudnym czasie okupacji hitlerowskiej. Zostali wspólnie aresztowani przez gestapo w nocy z 24 na 25 stycznia 1941 r. w Radomiu. Mogło się do tego przyczynić kojarzenie ich z działaniami prowadzonymi w związku z przygotowaniami do górnośląskiego plebiscytu i udziału w powstaniu śląskim. Po przesłuchaniach w radomskim więzieniu przewieziono ich wraz z innymi aresztowanymi do więzienia w Skarżysku-Kamiennej, a następnie w lutym 1941 r. do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Ksiądz Józef Sznuro zmarł tam 8 marca 1941 r. Księdza Stefana Grelewskiego przewieziono do obozu w Dachau, gdzie poniósł śmierć męczeńską 9 maja 1941 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama